ew/Trojmiasto.pl
Jak poinformował portal Trojmiasto.pl, dziś rano na wysokości klifu w Gdyni Orłowie, niewielki holownik Sonia utknął na mieliźnie. Na szczęście, druga jednostka ściągnęła go z okolic brzegu i obie dopłynęły już do gdyńskiego portu.
Do incydentu doszło, kiedy płynący po zatoce holownik Sonia ciągnął za sobą ponton. Nieszczęśliwie, holowana jednostka zerwała się z liny holowniczej podryfowała w kierunku plaży. Holownik, który próbował dogonić stalowy ponton, sam wpłynął na mieliznę.
Do pomocy szybko zadysponowany został pchacz "Maciek". Holownik udało się wyciągnąć i dopłynął już do portu w Gdyni.
Jak poinformowała Magdalena Kierzkowska z Urzędu Morskiego, ponton pozostanie na wodzie prawdopodobnie aż do poniedziałku, kiedy zostanie zabrany przez armatora. Obecnie nie stanowi żadnego zagrożenia.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Royal Navy przetestowała system do neutralizowania min. Jest gotowa go sprawdzić w Cieśninie Ormuz
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii