pc
Wichury, których prędkość przekracza w porywach 190 km/h, zdezorganizowały w sobotę ruch drogowy i lotniczy na wybrzeżu Chorwacji i transport morski na Adriatyku. Powalone przez wiatr drzewa niszczyły samochody, wichura zrywała dachówki i wybijała szyby w oknach.
W środkowej część wybrzeża wybuchło kilka podsycanych przez wiatr pożarów. Podczas akcji gaśniczej niewielkie obrażenia odniósł jeden ze strażaków.
W Splicie i pobliskich miejscowościach zamknięto dla ruchu niektóre ulice z powodu niesionych przez wichurę dachówek i odłamków szkła z okien. Prędkość wiatru przekraczała tam 190 km/h.
Po drugiej stronie Adriatyku silny wiatr zepchnął na mieliznę w pobliżu portu w Bari turecki statek handlowy. W mieście Guidonia Montecelio we włoskim regionie Lacjum powalone przez wichurę drzewo spadło na samochód, zabijając kierowcę. Dwóch mężczyzn poniosło śmierć koło miasta Frosinone, gdy runął na nich fragment muru.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena