Wczoraj wieczorem informowaliśmy o wypadku na terenie Gdańskiej Stoczni Remontowej. Początkowo wiadomo było tylko tyle, że w ogniu stanął remontowany prom pasażersko-samochodowy, a na miejsce wypadku wysłano 8 zastępów straży pożarnej.
Z najświeższych informacji wynika, że przyczyną zwarcia oraz zadymienia dokowanego statku Princessa Benedikte było jego przechylenie. W konsekwencji na pokładzie jednostki wybuchł niewielki pożar, który bardzo szybko udało się opanować, tym samym uniemożliwiając jego rozprzestrzenianie się.
W wypadku nikt nie ucierpiał. Nie są również znane straty wczorajszego incydentu. Teraz zdarzeniu przyjrzy się specjalna komisja powołana przez zarząd Stoczni.
Prinsesse Benedikte, należący do armatora Scandlines obsługuje trasę Rodbyhavn-Puttgarden. W zeszłym roku jednostka o długości 142m oraz szerokości 25,4m została wyróżniona nagrodą Ship Efficiency Award 2014 w kategorii Inicjatywa Roku. Scandlines i Corvus Energy, kanadyjska firma zajmująca się produkcją akumulatorów, zostali nagrodzeni za modernizację promu, który został wyposażony w przyjazny środowisku system hybrydowy.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35