• <
CTM_980X120_gif_2020

Akcja ratunkowa na Bałtyku. Mężczyzna wypadł z promu (aktualizacja)

Strona główna MW, służby morskie Akcja ratunkowa na Bałtyku. Mężczyzna wypadł z promu (aktualizacja)
Akcja ratunkowa na Bałtyku. Mężczyzna wypadł z promu (aktualizacja) - GospodarkaMorska.pl

ew/PAP

30.07.2019 Źródło: własne

Na Bałtyku, ok. 20 km od brzegu na wysokości Przylądka Rozewie, trwają poszukiwania mężczyzny, który w nocy z poniedziałku na wtorek wypadł za burtę promu Stena Spirit. Poszukiwania prowadzą dwa statki SAR i śmigłowiec Straży Granicznej.

Jak powiedział nam rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa w Gdyni, Rafał Goeck: "Zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 1:50, od razu zadysponowano statki ratownicze Bryza i Sztorm, które przeszukują rejon w odległości 10 Mm na Północ od Rozewia. Ok. godz. 08.00 do poszukiwań dołączył samolot MOSG. Osoba, która wypadła za burtę to mężczyzna w wieku 20-40 lat, był ubrany w jasną koszulkę i ciemne spodnie".

Ostatniej nocy, z poniedziałku na wtorek, około godziny pierwszej, członek załogi Stena Spirit usłyszał krzyk. Chwilę później sprawdzono zapis monitoringu, który jednoznacznie wskazał, że z 11. pokładu do morza wypadł mężczyzna.

Jeśli przeżył upadek z wysokości około  25 metrów, jest szansa, że wciąż żyje. Obecnie, temperatura wody w Bałtyku ma około 18 stopni. Człowiek w takich warunkach może przeżyć około 12 godzin.

Prom Stena Spirit płynął z Gdyni do Karlskrony w Szwecji.

AKTUALIZACJA:

Rafał Goeck - rzecznik prasowy SAR (Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa), poinformował PAP, że poszukiwania zakończono tuż przed godz. 13. Dodał, że nie udało się znaleźć mężczyzny.

Jak wyjaśnił, akcję przerwano opierając się na prawidłach podręcznika działań ratownictwa morskiego wydanego przez Międzynarodową Organizację Morską (IMO). Goeck dodał, że podręcznik ten zawiera m.in. zapisy pozwalające dokonać wyliczeń, jak długo człowiek jest w stanie przeżyć w wodzie w konkretnych warunkach. Wyjaśnił, że pod uwagę brane są m.in. temperatura wody, siła i kierunek wiatru itp.

Goeck dodał, że w miejscu wypadku woda w Bałtyku miał 18 stopni Celsjusza, na morzu wiał też wiatr. Wyjaśnił, że według prawideł IMO, w tej konkretnej sytuacji, przeżywalność określono na 12 godzin. "Oczywiście, jeśli ta osoba w ogóle przeżyła upadek z 25 metrów" – podkreślił dodając, że po upływie 12 godzin nie było już "żadnej nadziei na znalezienie całego i zdrowego poszukiwanego".

 


 

Źródło:
własne
 Ropa brent 41,67 $ baryłka  -1,58% 12:54
 Cyna 17126,00 $ tona 0,09% 8 lip
 Cynk 2094,00 $ tona 3,51% 8 lip
 Aluminium 1619,00 $ tona 1,44% 8 lip
 Pallad 1960,00 $ uncja  -0,15% 12:54
 Platyna 855,35 $ uncja  0,30% 12:53
 Srebro 19,17 $ uncja  0,74% 12:53
 Złoto 1813,75 $ uncja  0,33% 12:54

Dziękujemy za wysłane grafiki.