PMK
Dzisiaj, w poniedziałek 13 marca, w Porcie Wojennym w Gdyni obchodzono 35. rocznicę pierwszego podniesienia biało czerwonej bandery na trałowcu ORP GOPŁO.
Na okręcie wchodzącym w skład 13. Dywizjonu Trałowców podniesiono wielką galę banderową oraz zorganizowano uroczystą zbiórkę załogi i gości. W uroczystym podniesieniu bandery oraz wielkiej gali banderowej udział wziął stan osobowy 13. Dywizjonu Trałowców. Na pokładzie „Gopła” obok załogi stanęli jego byli dowódcy oraz dowódcy pozostałych okrętów wchodzących w skład 13. DTR. Dowództwo dywizjonu reprezentował szef sztabu jednostki kmdr ppor. Maciej TOMIAK. Pogratulował on załodze dotychczasowych osiągnięć oraz podziękował za służbę na rzecz jednostki. Szczególnie wyróżniającym się marynarzom wręczono listy gratulacyjne.
ORP „GOPŁO” to trałowiec bazowy projektu 207D (po modernizacji 207DM). Zbudowany został w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni w latach 1980 – 1982, jako jednostka prototypowa i zarazem doświadczalna, pierwsza z siedemnastu trałowców projektu 207. „Gopło” to okręt małomagnetyczny przeznaczony do poszukiwania i niszczenia min kontaktowych i niekontaktowych postawionych w zagrodach minowych lub pojedynczo.
Ograniczenie pola magnetycznego osiągnięto głównie dzięki zastosowaniu w konstrukcji kadłuba i pokładówki laminatu poliestrowo-szklanego. Na pokładzie okrętu testowano nowe rodzaje uzbrojenia hydrolokacyjnego, trałowego i artyleryjskiego wprowadzanego następnie na wyposażenie Polskiej Marynarki Wojennej. Okręt wchodzi w skład 13. Dywizjonu Trałowców i stacjonuje w Porcie Wojennym w Gdyni.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
4
Dwa niszczyciele min na Mierzei Wiślanej. Kanał dostępny dla okrętów
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców