• <

Gdańsk ma nową, wodną śmieciarkę. Wyłowi śmieci z mariny

Strona główna Ekologia Morska, Rybołówstwo Gdańsk ma nową, wodną śmieciarkę. Wyłowi śmieci z mariny
Gdańsk ma nową, wodną śmieciarkę. Wyłowi śmieci z mariny  - GospodarkaMorska.pl
Dominik Paszliński/gdansk.pl

zk

10.04.2021 Źródło: gdansk.pl

“Seabin” to innowacyjny kosz morski, którego zadaniem jest zbieranie pływających śmieci. Szacuje się, że to niepozorne urządzenie może wyłowić nawet 1,5 tony odpadów rocznie. Gdańsk, jako pierwsze i jedyne miasto w Polsce, pozyskało taki kosz w 2019 roku. W czwartek, 8 kwietnia 2021 roku, w Marinie Gdańsk na Szafarni zainstalowano drugiego Seabin’a. Został on podarowany przez Fundację Mare, która swoje działania skupia na ochronie ekosystemów morskich, w szczególności wód Morza Bałtyckiego.

Seabin to urządzenie, które wygląda jak podłużna tuba z umieszczonym wewnątrz dużym wiadrem i siatką. Montuje się je stacjonarnie, w taki sposób, by krawędź kosza równała się z linią wody. Seabin zbiera pływające śmieci i zanieczyszczenia, zasysając wodę z powierzchni. Po jej wypompowaniu, w pojemniku zostają odpady, które należy usunąć ręcznie.

Pierwszy z takich koszy zainstalowany został w Marinie przy ul. Szafarnia, w maju 2019 roku. Był to prezent od firmy Wärtsilä Polska.

- Podczas dwóch sezonów, które trwają mniej więcej od kwietnia do września, Seabin zebrał około dwóch ton śmieci - mówi Anita Żebrowska, kierownik Obiektów Hydrotechnicznych – Marina oraz Przystanie Żeglarskie. - Ze względu na warunki atmosferyczne kosz musi być demontowany poza sezonami.

860 na świecie, 2 w Gdańsku

Seabin został wymyślony przez Andrew Turtona i Pete’a Ceglinskiego. To dwaj australijscy surferzy, żeglarze i budowniczy jachtów. Jako ludzie związani z wodą, postanowili zadziałać, by zmniejszyć ilość pływających w niej śmieci. Pierwszy Seabin zamontowali w czerwcu 2016 r. w jednej z marin na Majorce. Do tej pory zainstalowano już 860 takich urządzeń w 52 krajach.

- Zainstalowany w roku 2019 w gdańskiej marinie kosz Seabin, sprawdził się - powiedział Leszek Paszkowski, dyrektor Gdańskiego Ośrodka Sportu. - Zdarza się, że dziennie wyławianych jest z Motławy nawet 15 kg odpadów. Liczymy, że kolejne obiekty, które będą wyposażone w Seabiny, będą służyły poprawie czystości wód w Zatoce Gdańskiej i pozytywnie wpłyną na ekologiczny wizerunek naszego miasta.

Gdańsk jako jedyne miasto w Polsce może pochwalić się już dwoma Seabinami. Drugie urządzenie, które również zamontowano w Marinie na Szafarni, podarowała nam Fundacja Mare.

- Kosz ten zakupiliśmy dzięki jednemu procentowi przekazanemu na rzecz Fundacji Mare, dlatego traktujemy go jako prezent dla Gdańska, dla Bałtyku, od nas wszystkich - mówi Olga Sarna, prezeska Fundacji Mare. - Liczymy, że uda nam się kupić kolejne kosze, ponieważ dążymy do tego, aby znalazły się w różnych miastach i marinach.

Kosz, w zależności od modelu, kosztuje około 5-6 tysięcy euro. Jednorazowo jest w stanie zebrać do 20 kg śmieci. 

- Ta inicjatywa świetnie wpisuje się w naszą politykę związaną z kampanią “Gdańsk bez plastiku”, dlatego bardzo dziękuję Fundacji Mare, że wsparła nas kolejnym, tego typu urządzeniem - powiedział Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu. - Sądzę, że nie jest to nasze ostatnie słowo i mam nadzieję, że w innych miejscach zainstalujemy więcej, tego typu urządzeń. 

Z zebranych do tej pory informacji wynika, że jeden Seabin jest w stanie wyłowić rocznie:

  • 90 000 plastikowych torebek
  • 35 000 jednorazowych kubków
  • 16 500 plastikowych butelek 
  • 166 500 plastikowych słomek 

 

Jak podaje Fundacja Mare do mórz i oceanów każdego roku trafia od 4,8 mln do 12,7 mln ton plastiku. Szacuje się, że ponad 60 proc. odpadów morskich znajdujących się w Morzu Bałtyckim i na jego plażach, to różnego rodzaju plastik.  

- Problem zanieczyszczenia mórz i oceanów plastikiem już dawno doczekał się poważnego statusu - mówi Olga Sarna. - Naukowcy ostrzegali przed takim scenariuszem od lat, ale niewielu ludzi przejęło się tymi komunikatami. Obecnie szacuje się, że w oceanach pływa około 400 mln ton plastikowych śmieci. Tak duża ilość nie pozostaje bez wpływu na ekosystemy morskie. Należy podkreślić, że plastik nie ulega rozkładowi, a jedynie rozdrobnieniu do coraz to mniejszych cząsteczek, tzw. mikroplastiku (cząstki poniżej 5 mm), które pozostają na zawsze w ekosystemie. Ze względu na swój niewielki rozmiar, mikroplastik jest z łatwością spożywany przez organizmy żyjące i tak znajduje swoją drogę do łańcucha pokarmowego. W ostatnich latach cząstki mikroplastiku zostały znalezione także w wodzie pitnej i produktach spożywczych, takich jak sól lub miód.  Ich wpływ na ludzkie zdrowie nie jest jeszcze znany. 

Kto chciałby wesprzeć działania Fundacji Mare i dołożyć swoją cegiełkę do zakupu kolejnych urządzeń Seabin, może przekazać 1 proc. podatku dla tejże fundacji (KRS:0000594977). Więcej informacji znajdziemy na stronie Fundacji Mare.

Źródło:
gdansk.pl

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 31180,00 $ tona -0,23% 14 maj
 Cynk 2924,00 $ tona 1,14% 14 maj
 Aluminium 2438,00 $ tona 0,66% 14 maj
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.