pc
Chcemy stworzyć stabilny system certyfikowanych klas mundurowych, który będzie nie tylko zapleczem dla uczelni wojskowych, ale również dla polskiego przemysłu zbrojeniowego – powiedział w środę w Radomiu wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz.
Wiceszef MON wziął udział w uroczystości podpisania porozumienia o współpracy pomiędzy Fabryką Broni "Łucznik" i Szkołami im. 72 Pułku Piechoty ZDZ w Radomiu; placówka ta uczestniczy w "Programie wspierania szkół ponadgimnazjalnych prowadzących piony certyfikowanych wojskowych klas mundurowych".
Program został uruchomiony 1 września 2017 roku. Składają się na niego zajęcie teoretyczne i praktyczne, w tym w postaci szkolenia poligonowego. Zajęcia odbywają się przy wsparciu jednostek wojskowych i instytucji podległych MON.
"Już pracujemy nad kolejną edycją certyfikowanych klas mundurowych. 4,5 mln zł to są środki finansowe na ten rok i porównywalne będą wydatkowane w przyszłym roku" – zapowiedział Skurkiewicz. Dodał, że resort obrony chce stworzyć stabilny system certyfikowanych klas mundurowych, który będzie nie tylko zapleczem dla uczelni wojskowych, ale również dla polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Według wiceszefa resortu obrony podpisane w Radomiu porozumienie otwiera nowe perspektywy. "Z jednej strony mamy ten aspekt wojskowy, ale z drugiej - możliwość współpracy, być może realizacji zamierzeń i marzeń tych młodych ludzi poprzez różnego rodzaju spotkania, szkolenia i praktyki" – podkreślił Skurkiewicz.
Wiceminister powiedział, że ma nadzieję, iż podobne porozumienia będą podpisywane w innych miejscach w kraju. Jak zauważył, system certyfikowanych klas mundurowych jest tak skonstruowany, by na terenie każdej Wojskowej Komendy Uzupełnień, a jest ich 86 w całej Polsce, była przynajmniej jedna certyfikowana klasa mundurowa. "Jeżeli ta współpraca byłaby podejmowana również w innych miejscach całego kraju to powstałby taki swoisty niepowtarzalny system możliwości i rozwoju dla młodych ludzi, nie tylko w aspekcie wojskowym, ale również współpracy z przemysłem zbrojeniowym" – powiedział Skurkiewicz.
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
00:01:35
Statek kosmiczny obcych czy nazistowski bunkier pod wodą? Dziwne odkrycie w głębinach Bałtyku
Start Kina Letniego Stogi przesunięty. Przyczyną warunki pogodowe
Dar Młodzieży w Nowym Jorku. Parada żaglowców i wyjątkowy jubileusz
Norwesko-polskie spotkanie przy byłym ORP Sokół. Okazja do wspomnień i rozmów o przyszłości
Blisko 60 tysięcy odwiedzających wystawę „Bałtyk. Morze zielonej energii”
Oceania wyruszyła po raz 40-ty na Spitsbergen
Pomorska Nagroda Muzealna za badania nad stratami wojennymi m.s. Piłsudski