Według analityków, najważniejszy odcinek dolnej rzeki Missisipi spadł w zeszłym tygodniu o kilka cali i wynosi obecnie nieco powyżej najniższego w historii poziomu, który został zanotowany w październiku ubiegłego roku. Szacuje się, że pozostanie na tym niżu w chwili rozpoczęcia najbardziej pracowitego sezonu eksportu zboża w USA.
Aby zapobiec osiadaniu statków na mieliźnie spedytorzy zmniejszyli ładunki i ilość barek co spowolniło cały transport kukurydzy i soi na eksport. Jest to tragiczna wiadomość dla amerykańskich rolników ponieważ cała sytuacja dzieje się w momencie w którym nowe plony kukurydzy i soi zalewają rynek, konkurencja ma więc szansę na wysunięcie się na prowadzenie.
Mike Steenhoek, dyrektor wykonawczy Soy Transportation Coalition wypowiedział się o całej sprawie następującymi słowami: „Październik zwykle nie jest miesiącem obfitych opadów, a jeśli już tu jesteśmy… to prawdziwy powód do niepokoju”.
Fot. Depositphotos
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło