Instytut Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych (USNI) odkrył, że Rosjanie użyli tresowanych delfinów do obrony Morza Czarnego. Zwierzęta zostały wykorzystane w Porcie Sewastopol w okupowanym Krymie.
Delfiny pływające w kształcie dwóch zagród zostały użyte do obrony wejścia do portu w Sewastopolu, donosi USNI. Jak donosi amerykańska instytucja, Sewastopol jest poza zasięgiem pocisków lotniczych z Ukrainy, a zwierzęta miały bronić port przed atakami podwodnymi. Jak podaje USNI, do tych celów tresowane delfiny wykorzystywane były zarówno przez Rosjan, jeszcze w czasach ZSRR, jak i Stany Zjednoczone.
Rosjanie swój program tresowania morskich ssaków opracowali w czasach zimnej wojny. Program odżył po aneksji Krymu. Jednostka specjalizująca się w tym jest od tego czasu umiejscowiona niedaleko Sewastopola.
Rosjanie do celów militarnych wykorzystują nie tylko delfiny. W 2018 roku zdjęcia satelitarne zarejestrowały białuchy arktyczne w w bazie marynarki wojennej w Syrii. Z kolei w 2019 w Norwegii widziano białuchę w uprzęży, o której eksperci mówili, że była tresowana. Lokalni mieszkańcy nazwali ją Hvaldimir (połączenie norweskiego słowa „wieloryb” i imienia Putina).
Port w Sewastopolu jest największą bazą rosyjskich sił morskich na zaanektowanym w 2014 roku Krymie. Znajduje się tam główna siedziba Floty Czarnomorskiej, a wśród niej wiele strategicznych okrętów Rosji.
Fot. Depositphotos, USNI
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35