• <
KONGRES_POLSKIE_PORTY_2030_2026

W dniu chrztu Jantar Unity wszedł w życie traktat o ochronie życia oceanów

Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska W dniu chrztu Jantar Unity wszedł w życie traktat o ochronie życia oceanów
Fot. Marek Grzybowski

Traktat o ochronie życia oceanicznego w skali globalnej na wodach międzynarodowych wszedł w życie w dniu, w którym przy Wałach Chrobrego w Szczecinie odbywał się chrzest Jantar Unity. Polska wprowadziła na Bałtyk ekologiczny prom, który dokładnie wpisuje się w ochrony środowiska morskiego oraz zrównoważonego użytkowania i zarządzania zasobami morskimi na pełnym morzu.

17 stycznia 2026 r. wszedł w życie dokument „United Nations Convention on the Law of the Sea on the Conservation and Sustainable Use of Marine Biological Diversity of Areas beyond National Jurisdiction”, czyli „Porozumienie w ramach Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza w sprawie ochrony i zrównoważonego użytkowania morskiej różnorodności biologicznej obszarów poza jurysdykcją krajową”. Traktat dotyczy ochrony morskich zasobów genetycznych, w tym sprawiedliwego i równego podziału korzyści z eksploatacji zasobów morza i dna morskiego, wybrzeży i akwenów. 

W traktacie zwraca się uwagę na wykorzystanie skutecznych środków i  narzędzi zarządzania akwenami, w tym skuteczniejsze niż dotąd  zabezpieczenie morskich obszarów chronionych.  W tym celu zapewni się odpowiednie środki finansowe aby dokonywać na zagrożonych akwenach realnych ocen oddziaływania człowieka i zmian klimatycznych na środowisko. ONZ zamierza również kontynuować na szerszą niż dotąd skalę wspierać rozwój potencjału naukowego w badaniach mórz i wykorzystania najnowszych technologii do monitoringu, kontroli i ochrony fauny i flory morskiej.

Największe szkody w środowisku mórz i oceanów powoduje człowiek i jego aktywność  gospodarcza i rekreacyjna. Zrzuty śmieci, chemikaliów i nawozów rzekami i systemami ściekowymi do morza to zjawisko tak powszechne jak codzienne spuszczanie wody do kanalizacji. Kłusownictwo morskie jest praktycznie nieujarzmione, a jego skalę znamy dzięki obserwacjom satelitarnym i obliczeniom wykorzystującym sztuczną inteligencję, które dokładnie informują o tonach  ryb z nielegalnych połowów przekazywanych w portach lub przeładunkach burtowych. Morscy turyści i żeglarze na plastikowych łodziach docierają do najbardziej chronionych zakątków naszego globu i do niedawna, dziewiczych wysp. 

Rosnąca dynamicznie flota wycieczkowców oraz flota handlowa od lat zanieczyszcza środowisko morskie odpadami, hałasem i światłem. W tym ostatnim przypadku Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) stara się od lat regulować warunki pływania statków tak, by jak najmniej szkodzić środowisku mórz i oceanów. Niestety, często prawo morskie jest znacznie opóźnione w  stosunku do oczekiwań i potrzeb wynikających z wprowadzania do eksploatacji coraz większych statków – na co wielokrotnie zwracał uwagę prof. Zdzisław Brodecki na licznych konferencjach poświęconych prawu morza i jego skuteczności.  

W ochronie najsłabszych


Po wielu latach negocjacji traktat udało się dopracować w marcu 2023 r. Nie zadowalał on w pełni wszystkich stron ale mocno wspierał ochronę akwenów państw wyspiarskich. Miały one silne argumenty za ochroną środowiska morskiego, lecz niestety słaba siłę przetargową. Udało   się jednak na tyle dopracować traktat, by   jasne były kryteria ochrony  oceanów i dało się znaleźć takie rozwiązania, które pozwolą na zrównoważone korzystanie z zasobów oceanu. 

Porozumienie mogło wejść w życie, dopiero wtedy gdy 60 państw dokonało ratyfikacji. Ten wymóg osiągnięto 19 września 2025 roku.  Eksperci chwalą porozumienie jako „punkt zwrotny” dla współpracy wielostronnej i zarządzania oceanami, jednak wciąż są obawy dotyczące potencjalnych luk. 

– Wejście w życie Traktatu o pełnym morzu to moment o historycznym znaczeniu – zarówno dla oceanów, jak i dla wszystkich ludzi, którzy są od nich zależni. Porozumienie to otwiera nowy etap globalnego zarządzania oceanami i współpracy międzynarodowej, dając realną szansę na zdrowsze i bardziej odporne ekosystemy morskie oraz silniejszą gospodarkę. To dopiero początek, dlatego zachęcamy rządy i biznes do ścisłej współpracy przy skutecznym wdrażaniu traktatu, a kraje, które jeszcze go nie ratyfikowały, do dołączenia – informuje w komunikacie Kirsten Schuijt, Dyrektor Generalna WWF.

Również IMO uznało wejście w życie porozumienia  za kamień milowy na drodze do ochrony środowiska morskiego przez operatorów statków. Sekretarz Generalny IMO, Arsenio Dominguez, uważa, że świat pokazał, że kraje potrafią zjednoczyć się, mając wspólną wizję i stworzyć ramy zrównoważonego zarządzania oceanami, zapewniając jednocześnie sprawiedliwy podział korzyści między całą ludzkość. Teraz musimy kontynuować współpracę, aby wdrożyć te zasady. Dodaje, że IMO jest gotowa wspierać wdrażanie BBNJ w ramach swojej specjalizacji.

Żegluga i środowiska morskie to jedno


IMO przypomina w komunikacie, że statki pływające po oceanach świata podlegają surowym przepisom dotyczącym ochrony środowiska, bezpieczeństwa i ochrony, które obowiązują podczas całego rejsu. Trzeba przyznać, że organy IMO jest bardzo aktywna, jeśli chodzi o tworzenie regulacji związanych z bezpieczeństwem  wykorzystania morza przez człowieka. Instytucje IMO opracowały ponad 50 regulacji prawnych i traktatów oraz innych dokumentów regulujących zrównoważone wykorzystanie oceanów przez żeglugę. Co więcej w ślad za wydawaniem dokumentów zbudowano również system kontroli państwa bandery, państwa nadbrzeżnego i państwa portu.

Wśród wielu regulacji IMO, które aktywnie przyczyniają się do ochrony morskiej różnorodności biologicznej na obszarach poza jurysdykcją krajową, należą między innymi „Międzynarodowa Konwencja o Zapobieganiu Zanieczyszczaniu Morza przez Statki” (MARPOL) oraz „Międzynarodowa Konwencja o Gospodarce Wodami Balastowymi”, której celem jest zapobieganie przenoszeniu potencjalnie inwazyjnych gatunków wodnych między różnymi akwenami. Ważny jest również Protokół Londyński i Konwencja, które regulują zasady składowania odpadów na morzu. 

Istotną rolę w ochronie środowiska mają zalecanie ograniczające "biofouling". Jest to biozanieczyszczenie „roznoszone” przez statki przemieszczające się na trasach oceanicznych. Z jednej strony chodzi o unikanie przemieszczania organizmów morskich (glonów, skorupiaków, mikroorganizmów) na podwodnych częściach kadłubów statków. Z drugiej strony zaleca się, by usuwać te organizmy, bo zwiększają one opory pływania, zużycie paliwa (nawet o 25%) i emisję gazów cieplarnianych. IMO Biofouling Guidelines to wytyczne Międzynarodowej Organizacji Morskiej, które wciąż sa doskonalone. 

Zanim jeszcze ustalenia ONZ zostały ratyfikowane IMO przyjęła liczne działania na rzecz ochrony oceanów. IMO wyznaczyła akweny określane jako „Szczególnie Wrażliwe Obszary Morskie (PSSA), a także Obszary Specjalne i Obszary Kontroli Emisji. Na tych akwenach obowiązuje najwyższy poziom ochrony środowiska przed zanieczyszczeniami. Na tych obszarach stosowane są bardzo rygorystyczne przepisy zapobiegające zanieczyszczeniu morza. IMO wydała również wytyczne dotyczące ochrony życia morskiego przed podwodnym hałasem generowanym przez statki. Gorzej ma się sprawa z zanieczyszczeniem światłem. 

LEGAL_MARINE_20LAT_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.