Mevlut Cavusoglu, minister spraw zagranicznych Turcji doradził wczoraj Francji, by powstrzymała się od działań eskalujących napięcia we wschodniej części Morza Śródziemnego. Była to odpowiedź na wspólne ćwiczenia francuskiej marynarki wojennej z siłami greckimi w pobliżu Krety.
Przemawiając na konferencji prasowej ze swoim szwajcarskim odpowiednikiem w Bernie, Cavusoglu powiedział, że Szwajcaria zaoferowała mediację w sporze we wschodniej części Morza Śródziemnego, a Turcja wstępnie zgodziła się na tę propozycję.
W piątek Biały Dom poinformował, że spór Grecji i Turcji był jednym z tematów telefonicznej rozmowy prezydenta Francji Emmanuela Macrona z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Obaj przywódcy „wyrazili zaniepokojenie wzrostem napięcia między sojusznikami NATO, Grecją i Turcją”.
W czwartek francuska marynarka wojenna odbyła wspólne ćwiczenia z siłami greckimi nieopodal Krety. Francuzi na potrzeby ćwiczeń wysłali dwa myśliwce Rafale i fregatę Lafayette. Był to kolejny już francuski gest wsparcia dla Grecji w jej sporze z Turcją.
Do wzrostu napięć między Turcją i Grecją doszło, gdy turecki statek badawczy Oruc Reis wypłynął na wody między Kretą i Cyprem, które oba kraje uznają za swoje. Statek miał prowadzić badania pod kątem eksploatacji podmorskich złóż naftowych na tym obszarze.
Turcja wysłała statek niedługo po zawarciu przez Grecję i Egipt umowy w sprawie podziału wyłącznych stref ekonomicznych we wschodniej części Morza Śródziemnego. (PAP)
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty