W Gdańsku rozpoczęły się targi energetyczne Powerconnect. Otwierając imprezę, premier Donald Tusk zapowiedział, że inwestycje w energetykę osiągną w ciągu nadchodzącej dekady bilion złotych. Zapowiedział też, że jest absolutnie przeciwnikiem odchodzenia od sankcji wobec Rosji.
Donald Tusk podkreślał, że dzisiaj słowa „bezpieczeństwo” i „energetyka” stały się niemal synonimami — zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego jest bowiem strategicznym zadaniem wszystkich państw, które premier określił jako „wspólnotę Zachodu”. Podkreślał, że konflikty w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie pokazują rolę energetyki we współczesnej gospodarce oraz bezpieczeństwie państw i ludzi.
Jako przykład dobrego, wspólnego działania przytoczył budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, realizowaną przez Polskę i polskie firmy, we współpracy z partnerami z USA i Kanady, przy wykorzystaniu europejskich środków.
Premier podkreślał, że właśnie w trosce o bezpieczeństwo energetyczne Polska stała się największym w Europie placem budowy w sferze energetyki. – W ciągu dekady wydamy bilion złotych na te cele. To bezprecedensowa skala inwestycji w skali kontynentu – zapowiadał Donald Tusk.
Dodał, że celem tych inwestycji jest zapewnienie dostaw energii, ale równie ważna jest konkurencyjność cen. Mimo gospodarczego charakteru imprezy Tusk wyjątkowo mocno odwoływał się do wątków społecznych. Podkreślał, że dla wielu rodzin opłacanie rachunków za energię bywa „udręką” i trzeba to zmienić. – Energia jest po to, by była konkurencyjna produkcja, by ludziom żyło się dobrze, a nie żeby coś zgadzało się w tabelkach statystycznych – dodał premier.
Zapowiedział też, że będzie walczył o racjonalizację procedury ETS w skali Europy, w tym o zachowanie prawa do darmowych emisji CO2 dla przemysłu. Prawo i praktyka UE powinny sprzyjać produkcji taniej energii — podkreślał premier. Zapowiedział również, że będzie walczyć, aby polityka unijna mocniej niż do tej pory uwzględniała specyfikę wyzwań poszczególnych państw, ich „historię energetyczną” i realia, także społeczne.
Tusk w Gdańsku jednoznacznie zakwestionował możliwość współpracy energetycznej z Rosją. – Pojawiają się głosy, żeby wracać do handlu ropą i gazem, bo to będzie wygodne, że można rozluźniać te sankcje. Mówię wprost — nie ma mowy.
Premierowi w Gdańsku sekundował minister energii Miłosz Motyka. – Skoro Rosja oficjalnie ocenia, że rozwój energetyki jądrowej i OZE w Europie jest zagrożeniem dla jej interesów, to nie ma lepszej rekomendacji, by rozwijać zarówno energetykę jądrową, jak i OZE.
Motyka podkreślał też, że transformację energetyczną trzeba traktować nie jako zagrożenie, ale jako okazję, w tym biznesową dla polskich firm. Polska może w wielu dziedzinach stać się liderem europejskim w zielonych technologiach. Jako przykład podawał systemy magazynowania energii.
Z kolei Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, przypominał, że polski biznes musi być beneficjentem inwestycji w energetykę. Zapowiedział, że rząd będzie pilnować, by local content stał się realną, ważną częścią wszystkich projektów.
Minister Balczun dodał, że jego resort będzie pełnić rolę „aktywnego właściciela”, reagującego na globalne wyzwania. Dzięki takiej polityce rządu możliwe są np. reakcje na trudną sytuację na rynku paliw.
Targi Powerconnect trwają w Gdańsku do piątku.
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
USA zawiesiły sankcje naftowe na Iran na 60 dni
Politechnika Gdańska kształci ekspertów, którzy zwiększą udział polskich firm w branży offshore
Polish Offshore Wind Podcast - Zbroja Adwokaci - Kamila Zimińska
PSEW 2026: wiatr może obniżyć rachunki za prąd, ale trzeba usunąć bariery dla OZE
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy