Ukraiński wywiad podał, że pięciu rosyjskich nurków z elitarnej jednostki wojskowej zginęło w wybuchu ukraińskiego drona, który zdryfował bez kontroli na Zatokę Noworosyjską. Nurkowie próbowali go przechwycić.
Na swojej stronie internetowej ukraiński wywiad GUR podał, że jeden z ich uderzeniowych dronów morskich przedostał się do Zatoki Noworosyjskiej, gdzie Rosja „przechowuje resztki dużych okrętów swojej Floty Czarnomorskiej”. Dron był bez łączności – na skutek zakłóceń stracił połączenie z punktem sterowania i dryfował bez kontroli. Rosjanie postanowili go przejąć i przekazać do badań, ale akcja nie poszła zgodnie z planem.
Strona rosyjska wysłała w celu rozbrojenia drona piątkę płetwonurków. GUR podaje, że byli to członkowie elitarnej jednostki nurków-rozpoznawczych, „na szkolenie których przeznacza się znaczne środki finansowe i czasowe, a także wyposaża w najlepszy sprzęt”. Kiedy nurkowie przystąpili do zabezpieczania maszyny i rozpoczęli manipulacje przy dronie, zadziałał system autodestrukcji. W wyniku wybuchu zginęło wszystkich pięciu nurków.
GUR dodał, że „wśród personelu rosyjskiej floty stacjonującej w Noworosyjsku panuje duże niezadowolenie z bezsensownego mięsnego rozkazu dowództwa, by wydobyć ukraińskiego drona morskiego, co doprowadziło do likwidacji elitarnej grupy”.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty