Rozpoczęte 15 września międzynarodowe ćwiczenie morskie "REPMUS/Dynamic Messenger 2025", u wybrzeży Atlantyku w Portugalii, jest kolejnym przedsięwzięciem z cyklu służących szkoleniu kadr i wdrażaniu innowacji morskich, szczególnie bezzałogowych. Wydarzenie cieszy się zainteresowaniem z racji na to, że obok sił morskich są w nie angażowani reprezentanci środowiska akademickiego oraz branży morskiej, z myślą o przyspieszeniu rozwoju prac nad nowoczesnymi technologiami.
Odbywające się we wrześniu ćwiczenie angażuje blisko 2000 uczestników z 22 państw NATO. Do tego dochodzą obserwatorzy z 13 innych, w tym Australii, Bahrajnu, Brazylii, Bułgarii, Chile, Chorwacji, Estonii, Iraku, Łotwy, Nowej Zelandii, Pakistanu, Peru i Korei Południowej, z myślą o pogłębianiu współpracy międzynarodowej. Przedsięwzięcie jest o tyle nietypowe, że łączy w sobie dwa wydarzenia. „Dynamic Messenger” to cykliczne ćwiczenie sojuszu, dotyczące eksperymentów operacyjnych i wdrażania nowych technologii w siłach morskich, z myślą o wykonywanych przez nie zadaniach. Oferuje realistyczne środowisko do testowania i oceny nowych zdolności, wspierając dążenie NATO do przyspieszenia wdrażania innowacyjnych technologii dla marynarek wojennych państw sojuszniczych, celem utrzymania przewagi operacyjnej. Z kolei REPMUS (Robotic Experimentation and Prototyping with Maritime Unmanned Systems) to obecnie najważniejsze na świecie wydarzenie poświęcone robotyce morskiej i technologiom bezzałogowym.

Oba wydarzenia są organizowane przez Marynarkę Wojenną Portugalii (Marinha Portugesa), Dowództwo Marynarki Wojennej Sojuszników (MARCOM) i Dowództwo ds. Transformacji Sojuszników (ACT). Stanowić to ma przykład synergii między transformacją strategiczną a efektywnością operacyjną. W ćwiczeniu biorą też udział okręty ze Stałego Zespołu Okrętów NATO Grupa 1 (SNMG-1), co świadczy o zaangażowaniu Sojuszu w interoperacyjność.
– Łącząc serię ćwiczeń REPMUS z systemem operacyjnym "Dynamic Messenger", wzmacniamy kluczowe cele obu ćwiczeń, jednocześnie dając NATO, jego sojusznikom i partnerom wyjątkową okazję do zapoznania się z najnowszymi innowacjami technologicznymi i systemami bezzałogowymi – powiedział kmdr por. Julio Hernandez z sił morskich Hiszpanii, zastępca szefa sztabu ds. ćwiczeń w MARCOM.
From REPMUS ➝ #DynamicMessenger25🌊⚓
— NATO Maritime Command (@NATO_MARCOM) September 15, 2025
Allies, Partners, researchers & industry are joining forces in Portugal to shape the future of maritime innovation. Read more https://t.co/4UItHHuBnR
👉 Real-world testing.
👉 Cutting-edge unmanned systems.
👉 Stronger, smarter NATO navies.… pic.twitter.com/ZEp1iUjfF8
Tegoroczne ćwiczenia obejmą wiele zagadnień, wykorzystując szczególnie najnowsze doświadczenia z wydarzeń na Morzu Bałtyckim i prowadzonej operacji pk. „Baltic Sentry”, której celem jest ochrona morskiej, w tym podwodnej, infrastruktury, takiej jak platformy wydobywcze, kable przesyłowe, gazociągi i rurociągi. Incydenty związane z ich uszkodzeniem, gdzie podejrzewa się celowe działanie Rosji z zaangażowaniem statków tzw. „floty cieni”, wskazują na potrzebę zwiększenia świadomości o sytuacji nawodnej, podwodnej i powietrznej 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Choć główny ciężar zawsze spada na okręty, aby mogły one wykonywać też inne zadania oraz brać udział w zwyczajowym cyklu szkolenia, potrzebują też wsparcia w postaci platform bezzałogowych. To pozwoli na lepszy nadzór morski. Jak informuje dowództwo Sojuszu w Norfolk, bezzałogowce mają być wykorzystywane we wszystkich rodzajach działań, w tym monitoringu sytuacji, zwalczania niebezpiecznych obiektów pod wodą, neutralizowania innych pojazdów bezzałogowych, a także zwalczania wrogich samolotów oraz okrętów. Wszystko to celem skuteczniejszego wykonywania zadań w wielodomenowym środowisku walki.
#Exercice | Depuis le 15 septembre, 32 nations, industriels et chercheurs sont réunis autour d’un même exercice : REPMUS 🎯
— Marine nationale (@MarineNationale) September 18, 2025
Objectif : Tester la mise en œuvre de 150 drones, dont 13 français, dans des scénarios opérationnels réalistes : aériens, de surface ou sous-marins. pic.twitter.com/0BS2CIx97o
Ćwiczenie służy nie tylko utrwalaniu i polepszaniu umiejętności wojskowych, gdyż ma na celu też współpracę z branżą morską, zbrojeniową oraz instytucjami naukowymi, w tym środowiskiem akademickim. W tym przypadku Kluczowymi interesariuszami są Wydział Inżynierii Uniwersytetu w Porto, Centrum Badań i Eksperymentów Morskich, Grupa ds. Połączonych Zdolności NATO ds. Bezzałogowych Systemów Morskich oraz Europejska Agencja Obrony. Kilku innowatorów uczestniczących w ćwiczeniach jest wspieranych przez Akcelerator Innowacji Obronnych NATO dla Północnego Atlantyku (DIANA), przyczyniając się do rozwoju technologii wzmacniających kolektywną odporność.
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby