We wtorek 10 maja w Porcie Wojennym Gdynia odbył się treningowy załadunek mobilnej komory hiperbarycznej na okręt ratowniczy ORP Lech. Szkolenie ma na celu poprawę bezpieczeństwa marynarzy z okrętów podwodnych w sytuacjach awaryjnych.
Trening załadunku mobilnej komory hiperbarycznej na okręt ratowniczy ORP Lech to innowacyjny element szkolenia. Zamontowanie tego typu zestawu leczniczego na pokładzie okrętu ma na celu skrócenie czasu udzielenia niezbędnej pomocy osobom poszkodowanym wymagającym natychmiastowej dekompresji. W takiej sytuacji każda sekunda jest ważna i może decydować o zdrowiu i życiu ewakuowanego członka załogi.
Jest to szczególnie istotne w sytuacjach nadzwyczajnych. Do takich należy na przykład pomoc marynarzom z uszkodzonego okrętu podwodnego, który osiadł na dnie i nie może się wynurzyć. Kiedy wszystkie sposoby opuszczenia okrętu podwodnego, tak zwaną "suchą stopą" zawiodą, pozostaje ewakuacja bezpośrednia, czyli jak najszybsze wynurzenie się na powierzchnię. Wtenczas natychmiastowa dekompresja jest niezbędna.
Załadunek na okręt ratowniczy ORP Lech komory hiperbarycznej to zadanie bardzo trudne. Wymaga prawidłowego skoordynowania działań załogi oraz obsługi dźwigowej. Dodatkowo, należy ją prawidłowo zabezpieczyć, co na pokładzie o obłym kształcie jest niezwykle trudne. Jeśli jednak obecność mobilnej komory hiperbarycznej na okręcie ma uratować życie choćby jednego marynarza, wszystkie te starania są warte przetrenowania.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu