pc
Akcja usuwania ropy z kanału portowego niedaleko stoczni Remontowa w Gdańsku jeszcze się nie zakończyła – poinformował portal trojmiasto.pl. Mimo że sytuacja miała zostać opanowana w środę, służbom nadal nie udało się usunąć zanieczyszczenia. Żegluga na tym akwenie nie została jednak wstrzymana.
Jak poinformował portal trojmiasto.pl Andrzej Nowakowski, specjalista ds. marketingu i promocji Straży Ochrony Portu Gdańsk, na kanale wciąż zalegają duże plamy substancji ropopochodnej. Na wysokości Nabrzeża Zbożowego zostały ustawione cztery zapory przeciwrozlewowe, w odległości co kilkadziesiąt metrów od siebie. Straż Ochrony Portu Gdańsk i inne jednostki wciąż utylizują zanieczyszczenie metodą natryskową, tzn. rozpylają detergent na powierzchni wody. Wstrzymanie żeglugi natomiast sparaliżowałoby pracę spółek operujących na terenie portu.
Do wycieku ropopochodnej substancji doszło w minioną środę podczas przepompowywania paliwa na jednym ze statków zacumowanych w Gdańskiej Stoczni Remontowa. Do kanału portowego mogło przedostać się nawet kilkaset kilogramów ropopochodnej substancji, prawdopodobnie mazutu, czyli oleistej cieczy będącej pozostałością po destylacji niskogatunkowej ropy naftowej. Jest ona bardzo niebezpieczna dla środowiska.
Ośrodek Leczenia Dzikich Zwierząt Ostoja apeluje, aby zglaszać przypadki zaolejonych ptaków. Do tej pory trafiły tam dwa łabędzie.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Krążownik atomowy Rosji Admirał Nachimow testuje napęd po modernizacji
Royal Navy przetestowała system do neutralizowania min. Jest gotowa go sprawdzić w Cieśninie Ormuz
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ