pc
Akcja usuwania ropy z kanału portowego niedaleko stoczni Remontowa w Gdańsku jeszcze się nie zakończyła – poinformował portal trojmiasto.pl. Mimo że sytuacja miała zostać opanowana w środę, służbom nadal nie udało się usunąć zanieczyszczenia. Żegluga na tym akwenie nie została jednak wstrzymana.
Jak poinformował portal trojmiasto.pl Andrzej Nowakowski, specjalista ds. marketingu i promocji Straży Ochrony Portu Gdańsk, na kanale wciąż zalegają duże plamy substancji ropopochodnej. Na wysokości Nabrzeża Zbożowego zostały ustawione cztery zapory przeciwrozlewowe, w odległości co kilkadziesiąt metrów od siebie. Straż Ochrony Portu Gdańsk i inne jednostki wciąż utylizują zanieczyszczenie metodą natryskową, tzn. rozpylają detergent na powierzchni wody. Wstrzymanie żeglugi natomiast sparaliżowałoby pracę spółek operujących na terenie portu.
Do wycieku ropopochodnej substancji doszło w minioną środę podczas przepompowywania paliwa na jednym ze statków zacumowanych w Gdańskiej Stoczni Remontowa. Do kanału portowego mogło przedostać się nawet kilkaset kilogramów ropopochodnej substancji, prawdopodobnie mazutu, czyli oleistej cieczy będącej pozostałością po destylacji niskogatunkowej ropy naftowej. Jest ona bardzo niebezpieczna dla środowiska.
Ośrodek Leczenia Dzikich Zwierząt Ostoja apeluje, aby zglaszać przypadki zaolejonych ptaków. Do tej pory trafiły tam dwa łabędzie.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców