pc
Huragan Lorenzo, który znajduje się nad środkowym Atlantykiem, przybiera na sile i osiągnął już kategorię 4 w skali Saffira Simpsona - poinformowało w sobotę amerykańskie Centrum ds. Huraganów (NHC) w Miami. Nie zagraża jednak obecnie lądom.
Według NHC prędkość wiatru wzrosła do 233 km/godz. Lorenzo znajduje się obecnie w odległości ok. 2.325 km na południowy zachód od Azorów i posuwa się w kierunku północnym w tempie 16 km/godz.
Nie ogłoszono żadnych ostrzeżeń, ale meteorolodzy wskazują, że ludność Azorów powinna śledzić kierunek przesuwania się huraganu. W najbliższy wtorek może on bowiem znaleźć się w pobliżu archipelagu.
Fale wzniecone przez Lorenzo dają się odczuć na północno wschodnich wybrzeżach Ameryki Południowej i na Małych Antylach.
Royal Navy przetestowała system do neutralizowania min. Jest gotowa go sprawdzić w Cieśninie Ormuz
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii