pc/Marynarka Wojenna RP
W czwartek 11 maja w Dębogórzu saperzy z 43. Batalionu Saperów wydobyli i zabezpieczyli 160 sztuk amunicji artyleryjskiej z czasów II wojny światowej. Była to już 109. akcja saperów z Rozewia w tym roku.
Pociski i zapalniki zostały odkryte podczas prac ziemnych w Dębogórzu. O zdarzeniu została powiadomiona policja. Następnie ta zaalarmowała służby operacyjne 3. Flotylli Okrętów w Gdyni. Na miejsce skierowany został partol rozminowania z 43. Batalionu Saperów z Rozewia pod dowództwem chor. mar. Marcina Stańczyka.
Patrol saperski po przybyciu na miejsce rozpoczął operację podjęcia niewybuchów. Ekspertyza potwierdziła, że było to: 125 sztuk pocisków artyleryjskich kalibrów 20, 37 i 105 mm oraz 35 sztuk zapalników pocisków artyleryjskich.
Znalezisko zostanie zdetonowane na poligonie lądowym.
Saperzy MW ostrzegają, że każdorazowo o tego typu znaleziskach należy bezzwłocznie informować policję. Nie wolno nic ruszać, dotykać ani przenosić znaleziska. Takie obiekty mogą badać i unieszkodliwiać jedynie specjalistyczne pododdziały saperskie.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]