• <
KONGRES_POLSKIE_PORTY_2030_2026

Islandia. Będzie referendum ws. wznowienia negocjacji z UE. Spory o rybołówstwo

Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska Islandia. Będzie referendum ws. wznowienia negocjacji z UE. Spory o rybołówstwo
Islandia z kosmosu. Fot. ESA

Islandzki parlament – Althing – wyraził zgodę na przeprowadzenie referendum w sprawie ewentualnego wznowienia negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. Głosowanie odbędzie się 29 sierpnia, w dniu, który wcześniej zaproponował rząd. Zgromadzenie przyjęło również treść pytań, na które odpowiedzą Islandczycy.

We wczorajszym głosowaniu 34 posłów do Althingu opowiedziało się za referendum, 8 było przeciwnych, a 4 wstrzymało się od głosu. Latem obywatele kraju odpowiedzą na następujące pytanie: "Czy Islandia powinna wznowić negocjacje akcesyjne z UE?". W czasie posiedzenia parlament odrzucił również poprawki zmieniające słowo "wznowić" na "rozpocząć" oraz ustanawiające referendum na 17 października. Islandia złożyła wniosek o członkostwo we Wspólnocie w 2009 roku, a negocjacje przerwano cztery lata później. 

Jeśli obywatele Islandii opowiedzą się za wznowieniem rozmów, największymi problemami będą rybołówstwo i suwerenność. 29 sierpnia Islandczycy pójdą do urn również w atmosferze geopolitycznych zmian i widma izolacji, której boją się w obliczu polityki Stanów Zjednoczonych.

Islandia od lat 70. należy do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA), uczestniczy we wspólnym europejskim rynku, a nawet weszła do Strefy Schengen. Wyspiarskie państwo bardzo ceni sobie swoją suwerenność w sprawach politycznych i gospodarczych, m.in. w rolnictwie, ale przede wszystkim w rybołówstwie, które jest podstawą tamtejszej gospodarki.

Ponad dekadę temu, niechętne dostosowaniu się do unijnych ograniczeń połowów władze zerwały negocjacje z Brukselą i zdecydowały o pozostaniu poza Wspólnotą. Teraz jednak, w obliczu geopolitycznych zmian, niepewności sojuszu z USA (Islandia jest członkiem-założycielem NATO) i gospodarczych problemów, Rejkiawik rozważa zbliżenie z Kontynentem. Najpierw jednak zgodę na to musi wyrazić naród. 

W kraju w dużej mierze obowiązują unijne prawa i regulacje, ale Islandczycy przyzwyczaili się do tego, że łowią, co chcą i ile chcą, a europejskie ograniczenia mogą być trudne do wprowadzenia. Wśród wyłącznych kompetencji Unii Europejskiej, których tym samym zrzekają się państwa członkowskie, należy właśnie ochrona zasobów morskich i regulacja połowów. W skrócie, to Bruksela decyduje, ile ryb może wyłowić ze swoich mórz każdy z krajów. Oprócz tego akcesja oznacza danie dostępu do łowisk innym członkom UE.

Wojny dorszowe


O dokładne wyznaczenie granic morskich i łowisk Islandia walczyła głównie z Wielką Brytanią od lat 50. do 70. XX wieku, w czasie tzw. wojen dorszowych (ang. Cod Wars). Konflikt przyniósł dyplomatyczne napięcia, a nawet uszkodzenia licznych okrętów Royal Navy, ale zakończył się arbitrażowym zwycięstwem Islandii i rozszerzeniem wód terytorialnych oraz wyłącznej strefy ekonomicznej tego państwa. Choć podczas ewentualnych negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską nie dojdzie do wzajemnego taranowania się okrętów na otwartym Atlantyku, to rozmowy nie będą łatwe i szybko się nie zakończą. Nawet jeśli następstwem negocjacji będzie zgoda na wstąpienie Islandii do Unii Europejskiej, również to będzie musiało zostać zaakceptowane w referendum, a taka decyzja nie jest pewna. 

Minister spraw zagranicznych Islandii Thorgerdur Katrin Gunnarsdottir spotkała się w marcu z urzędnikami unijnymi na czele z komisarzem ds. dyplomacji Wspólnoty Kają Kallas. Szefowa islandzkiej dyplomacji nie kryje nadziei na zbliżenie z Unią Europejską. W rozmowach z dziennikarzami podkreśliła, że Islandia mogłaby wstąpić do UE już w 2028 roku. 18 marca w Brukseli Islandia i Unia Europejska podpisały porozumienie o partnerstwie obronnym. Thorgerdur Katrin Gunnarsdottir rozmawiała wtedy również z unijną komisarz ds. rozszerzenia UE, Słowenką Martą Kos.

LEGAL_MARINE_20LAT_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.