pc
Nie trafiła tam przypadkowo, chociaż pozornie może tak wyglądać. Mowa o starej studni, która pojawiła się na Oceanie Atlantyckim. Najnowsza instalacja hiszpańskiego artysty Pejac ma symbolizować ekologiczną katastrofę.
Dzieło o nazwie „Land adrift”, czyli dryfujący ląd, znajduje się na Atlantyku na północ od Hiszpańskiej Kantabrii. Stara studnia ukazuje wspólnotę i życie, które zostały zestawione z olbrzymią siłą, czyli z oceanem. To scenariusz ekologicznej katastrofy.
Artysta poinformował, że praca odzwierciedla jego obawy o kondycję świata. Przede wszystkim mówi jednak o ziemi i wodzie, o ich nieustającej wędrówce i ciągłym dryfowaniu.
Instalacja „Land adrift” została wykonana rok po opublikowanym przez naukowców ostrzeżeniu dla ludzkości. Badacze zwracają w nim uwagę m.in. na wzrost temperatur i emisji dwutlenku węgla, szkodliwe dla środowiska wycinanie lasów, czy spadek ilości wody pitnej.
List otwarty, zamieszczony w czasopiśmie BioScience, podpisało 15 tys. naukowców.
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
00:01:35
Statek kosmiczny obcych czy nazistowski bunkier pod wodą? Dziwne odkrycie w głębinach Bałtyku
Norwesko-polskie spotkanie przy byłym ORP Sokół. Okazja do wspomnień i rozmów o przyszłości
Blisko 60 tysięcy odwiedzających wystawę „Bałtyk. Morze zielonej energii”
Oceania wyruszyła po raz 40-ty na Spitsbergen
Pomorska Nagroda Muzealna za badania nad stratami wojennymi m.s. Piłsudski
Dni Morza z atrakcjami. Zapowiedziano pokazy i paradę morską
Dar Młodzieży na Bahamach. Żaglowiec doznał awarii systemu klimatyzacji