Rój botów wyglądających niczym małe stateczki, zbierający odpady z okolicznych rzek czy jezior może stać się w naszym otoczeniu niebawem stałym i zarazem bardzo praktycznym rozwiązaniem, pozwalającym na utrzymanie w czystości błękitnych dróg naszej planety.
Nie jest tajemnicą, że największym zagrożeniem dla nas i dla naszej planety są śmieci. Plastikowe odpady w postaci mikroplastiku , przeniknęły prawie do każdej dziedziny naszego życia. Znajdziemy je nie tylko w jedzeniu, ale i w śniegu na szczytach najwyższych gór.
Prowadzone w ostatnich latach badania pokazują, iż część odpadów przemieszcza się do oceanów z wód śródlądowych. Kwestią czasu było zatem zaprojektowanie i przystosowanie urządzeń do prac porządkowych.
Niewielki sprzątający bot to koncepcja rodem z Hongkongu, ze startupu Open Ocean Engineering, który w założeniu miał być zwrotną, autonomiczną jednostką współpracującą w roju. Dostosowany do obszarów o dużym ruchu takim jak porty, kanały czy też niewielkie rzeki i jeziora wydaje się być całkiem prostym i zarazem skutecznym pomysłem.
Clearbot nie jest pierwszą tego typu koncepcją, a i skala jego możliwości w porównaniu np. największym jak dotąd projektem, pacyficznym PAC-Manem z Great Pacific Garbage Patch, umówmy się, jest nieco mniejsza. Aczkolwiek zestawienie mniejszego gabarytu z większą ilością jednostek ma również swoje zalety i uzasadnienie, szczególnie gdy mówimy o niewielkich odnogach rzek, czy jeziorkach.
W Clearbot zaprogramowano kilka możliwości sterowania. Mamy zatem opcję przemieszczania się po zdefiniowanym obszarze, tam i z powrotem, jak i wykorzystanie systemu wizyjnego do wykrywania i podążania za konkretnymi elementami śmieci, jednakowo w czasie rzeczywistym, lub też autonomicznie w roju.
Zasilanie urządzenia rozwiązano w bardzo przyjazny sposób. Jednostki pływające, których energia jest na wyczerpaniu, udają się do stacji dokujących, które nie tylko automatycznie opróżniają pojemniki z odpadów, ale i doładują baterie za pomocą systemu zasilanego energią słoneczną. Sytuacja ma również miejsce wówczas, gdy zbiornik ze śmieciami zostaje zapełniony.
Jeden bot w ciągu 8 godzin jest w stanie oczyścić powierzchnię około 1 kilometra kwadratowego i przetransportować do 200 litrów zebranych odpadów do stacji dokującej. W pełni naładowana bateria umożliwia pracę przez na 48 godzin.
Niebawem Clearboty w ramach dopracowania technicznego oczyszczą dwa kanały miejskie w Indonezji.
źródło: Kamila Ostasz/Bluelife
To największy karp złowiony na wędkę. Padł rekord świata (foto)
00:02:49
Brytyjczyk złowił jedną z najniebezpieczniejszych ryb świata (wideo)
Rekord świata pobity. Gigantyczny tuńczyk ważył ponad 400 kg!
00:04:31
Ile tlenu pochodzi z oceanu? Drugie płuco planety [wideo]
00:00:45
Samiec konika morskiego rodzi tysiąc młodych! Zobacz jeden z najciekawszych porodów w przyrodzie (wideo)
Zatrucie Odry - najnowsze informacje
00:00:00
U wybrzeży Norwegii złowiono gigantycznego halibuta
00:00:00
Złowiono 300-kilogramowego olbrzyma (wideo)
00:00:49
Wyłowili 100-kg głowę rekina. Resztę zjadło coś olbrzymiego (wideo)
00:01:00
Odkryto rybę z samego dna Rowu Mariańskiego! (foto, wideo)
00:01:10
Największa ryba na świecie znaleziona u wybrzeży Portugalii [video]
Mors arktyczny nad polskim Bałtykiem. To sensacja i pierwszy taki przypadek w historii
00:05:00
Na tych wyspach podróż w czasie staje się możliwa!
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Czerwone flagi na ponad stu nadmorskich kąpieliskach
Kilkadziesiąt interwencji i mobilizacja mieszkańców po sztormie na Mierzei
Obiecujące wyniki projektu odbudowy raf ostryg w Morzu Północnym
Do Bałtyku napłynęła bardziej słona i natleniona woda. To pozytywne zjawisko może jednak nie powstrzymać zakwitu sinic