Wraz z dekarbonizacją sektora morskiego, porty muszą przystosować się do realiów wymagających obsługi paliw alternatywnych, wśród których wiodącą rolę odgrywa LNG. Infrastruktura portowa przystosowana do bunkrowania LNG staje się czynnikiem przyczyniającym się do wzmacniania konkurencyjności portu.
Według Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD), ponad 80 proc. wolumenu międzynarodowego handlu towarami odbywa się drogą morską, zaś udział ten jest jeszcze większy w przypadku gospodarek rozwijających się.
A skoro transport – to i muszą być emisje. Tylko w 2022 roku transport morski odpowiadał za około 2% globalnej emisji CO2 związanej z energią.
Konsekwencją konieczności dekarbonizacji sektora morskiego jest wzrastająca liczba statków napędzanych LNG.
LNG miał 37% udział w całkowitym imporcie gazu do UE w ubiegłym roku, z czego dominującą rolę odgrywał Stany Zjednoczone, które odpowiadały za 45% unijnego import LNG. Co więcej, udział LNG w unijnym zapotrzebowaniu na gaz wzrósł ze średnio 12% w latach 2010. do ponad 35% od 2022 roku.
To z kolei oznacza tylko jedno – porty gotowe do bunkrowania LNG stają się atrakcyjniejsze dla armatorów.
Według DNV, dekarbonizacja sektora morskiego zwiększa swoją dynamikę, zarówno pod względem statków wykorzystujących LNG, jak również portów, gotowych do jego obsług.
W 2024 roku 69% wszystkich zamówień na kontenerowce dotyczyło statków zasilanych paliwami alternatywnymi, z czego najczęściej wybieranym paliwem było LNG (67%). Liczba statków napędzanych LNG uległa podwojeniu w latach 2021-2024, z czego ubiegły rok zapisał się historycznie rekordową liczbą dostaw (169 statków).
Podczas gdy infrastruktura bunkrowania wybranych paliw alternatywnych jest niewystarczająco zaawansowana, liczba statków bunkrujących LNG wzrosła z 52 do 64 w ciągu ostatniego roku – zaś w tym roku również oczekiwany jest wzrost.
DNV przewiduje, że luka między podażą a popytem na bunkrowanie LNG doprowadzi do wzrostu portfela zamówień, a to z kolei do rozwoju infrastruktury dla paliw alternatywnych.
Modernizacja infrastruktury niesie za sobą wyzwania związane z dystrybucją inwestycji.
Międzynarodowa Agencja Energii Odnawialnej (IRENA) stwierdza, modernizacja infrastruktury musi uwzględnić regionalne różnice między regionami o niskich kosztach dostaw i wysokim popycie, proaktywnie łącząc kraje w celu promowania dywersyfikacji i odporności systemów energetycznych.
Oczekiwania – oczekiwaniami, ale dane pozostają nieubłagane. Gospodarki rozwinięte nadal istotnie dominują w globalnym łańcuchu dostaw LNG.
Jak zauważa Global Energy Monitor (GEM), Europa kontynuuje rozbudowę infrastruktury gazowej. Łączne nakłady inwestycyjne na nową europejską infrastrukturę gazową mogą wynieść 44,4 mld euro dla terminali LNG i 39,7 mld euro dla gazociągów, co daje łącznie 84,1 mld euro, z czego 10 mld euro przypada na realizowane inwestycje. Wśród państw o największych zdolnościach importowych LNG są Niemcy (89,9 mld m3/r), Włochy (31,3 mld m3/r), Grecja (26 mld m3/r), Wielka Brytania (24,2 mld m3/r) i Irlandia (14,9 mld m3/r).
Mówiąc o eksporcie, Międzynarodowa Agencja Energetyczna szacuje, że w tym roku Stany Zjednoczone będą odpowiadać za około 75% globalnej przyrostowej podaży LNG.
Wśród kolejnych portów dokonujących w ostatnich tygodniach po raz pierwszy bunkrowania LNG są porty Hongkong oraz brytyjski Portsmouth.
W styczniu, w Portsmouth International Port, barka bunkrująca LNGBV Optimus, po raz pierwszy dostarczyła LNG do hybrydowo-elektrycznego promu LNG klasy E-Flexer, należącego do Brittany Ferries statku Saint-Malo. „Ciężko pracowaliśmy, aby upewnić się, że możemy zapewnić naszym klientom bezpieczne i wydajne bunkrowanie LNG” – komentuje wydarzenie Ben McInnes, kapitan portu Portsmouth.
Po Brytyjczykach przyszedł czas na Azjatów.
14 lutego w Hongkongu statek Xinao Putuo Hao bunkrujący LNG dostarczył LNG do kontenerowca Zim Aquamarine o pojemności 8200 TEU.
Wydarzenie nie ma jednak incydentalnego charakteru. Celem średnioterminowym jest dostarczanie przez Hongkong ponad 200 tys. t czystszych paliw rocznie – w tym LNG i zielonego metanolu – poprzez świadczenie ponad 60 usług bunkrowania dla statków oceanicznych do końca dekady – informuje ArgusMedia.
10 dni później, 24 lutego, w Singapurze, TotalEnergies Marine Fuels dostarczyło LNG za pośrednictwem statku bunkrującego Brassavola na statek wycieczkowy Silversea Silver Nova, będący własnością Mitsui O.S.K. Lines (MOL).
Polska również zamierza korzystać z możliwości, jakie daje LNG, czego dowodem jest podejmowana rozbudowa infrastruktury portowej.
Planowany termin uruchomienia FSRU to przełom 2027/28 roku. Inwestycja przyczyni się do dywersyfikacji źródeł dostaw gazu ziemnego do Polski, a wspomniany terminal zabezpieczy ponad 30% krajowego zapotrzebowania. Za dostarczenie statku odpowiada japońskie Mitsui O.S.K. Lines, zaś sama pływająca jednostka regazyfikacyjna LNG powstaje w południowokoreańskiej stoczni HD Hyundai Heavy Industries w Ulsan.
Fot. Depositphotos
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
6
Europa - kryzys energetyczny na własne życzenie. Gra z Katarem i Rosją w ruletkę
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy
Windar informuje o postępach w budowie szczecińskiej fabryki wież wiatrowych
ARP S.A. i PARP wzmocnią kompetencje przedsiębiorstw w ramach rozwoju offshore wind
TotalEnergies i partnerzy podpisli memorandum o współpracy w Syrii
Equinor świętuje transport nr 5000 ze złoża Gullfaks na Morzu Północnym