Dwie sekcje wraku masowca OS 35, który zatonął niemal równy rok temu w Zatoce Gibraltarskiej, dotarły do Amsterdamu, gdzie mają zostać poddane recyklingowi.
Masowiec OS 35 pływający pod banderą Tuvalu zderzył się 29 sierpnia 2022 roku w Zatoce Gibraltarskiej ze zbiornikowcem LNG. Uszkodzona jednostka została najpierw zakotwiczona u wybrzeży Zatoki Katalońskiej, gdzie częściowo zatonęła, a co gorsza zaczęła się rozpadać, co spowodowało wyciek paliwa do wody i poważne konsekwencje dla środowiska naturalnego.
W trakcie zimy, kiedy miejscowe służby planowały akcję usunięcia wraku z mielizny, na której został umieszczony, stan jednostki się pogarszał, aż w końcu przełamała się na dwie części. Ostatecznie przebieg operacji usunięcia OS 35 zatwierdzono jesienią 2022 roku, a do prac przystąpiono pod koniec roku. Głównym wykonawcą została firma TMC Marine. W pierwszej kolejności zdemontowano wyposażenie statku. Następnie przystąpiono do najtrudniejszej i najbardziej ryzykownej części – wypompowania 3 tys. litrów ropy ze zbiorników OS 35. Ostatnim etapem było usunięcie z ładowni ładunku, jaki przewoził masowiec podczas swojego ostatniego rejsu – 33 632 ton stalowych prętów, które zostały poddane recyklingowi.
Wszystko to pomogło zmniejszyć ryzyko zanieczyszczenia wód, a także zmniejszyło tonaż wraku, tym samym przygotowując go do transportu. Dwie ostatecznie rozdzielone części kadłuba OS 35 zostały podniesione z dna na specjalistyczny półzanurzalny statek Fjord. W piątek 18 sierpnia firma Koole Contractors, zatrudniona jako podwykonawca, poinformowała, że Fjord dotarł z wrakiem OS 35 do Amsterdamu, gdzie kadłub masowca zostanie poddany recyklingowi.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty