• <
gryfia_70lat

Szkolenia na lądzie i w morzu. PSP "Florian" trenowała żołnierzy z Nigerii [WIDEO, ZDJĘCIA]

14.07.2022 23:00
Strona główna Marynarka Wojenna, Służby Morskie, Ratownictwo Morskie Szkolenia na lądzie i w morzu. PSP "Florian" trenowała żołnierzy z Nigerii [WIDEO, ZDJĘCIA]

Partnerzy portalu

Szkolenia na lądzie i w morzu. PSP "Florian" trenowała żołnierzy z Nigerii [WIDEO, ZDJĘCIA] - GospodarkaMorska.pl
Fot. GospodarkaMorska.pl

Portowa Straż Pożarna „Florian” przeprowadziła szkolenie dla grupy żołnierzy z Nigeryjskiej Marynarki Wojennej. Kursanci nabyte umiejętności wykorzystają m.in. w gaszeniu pożarów na platformach wiertniczych, jak również w walce z piratami w rejonie Zatoki Nigeryjskiej.

Trzydniowe (7-9 lipca) szkolenie przeprowadził Ośrodek Kształcenia i Doskonalenia Zawodowego Portowej Straży Pożarnej „Florian”. 

Pierwsza część zajęć ze strażakami obejmowała operowanie szybką łodzią ratowniczą w celu podjęcia rozbitka oraz przycumowania do drugiej łodzi ratowniczej. To wszystko 25-osobowa grupa z Nigerii mogła przećwiczyć nad Zatoką Gdańską.

– Uczestnicy szkolenia w ubraniu ratunkowym szkolili również umiejętność przeżycia w wodzie oraz poznawali techniki ratownicze – mówi Karol Madej, zastępca dyrektora Portowej Straży Pożarnej „Florian”

Kolejnym etapem były zajęcia na terenie poligonu pożarowego „Floriana”.

– Ćwiczyliśmy poruszanie się w strefach silnego zadymienia w naszej komorze dymowej oraz gaszenie pożarów przemysłowych. Zadanie dotyczyło gaszenia pożaru gazu, jak i pożaru cieczy wyciekającej po kolumnie – wyjaśnia.

Realne warunki oddawał unikatowy na skalę kraju trenażer zapłonów petrochemicznych. Czy jest ta konstrukcja?

– Prowadzimy realne ćwiczenia, na prawdziwym materiale. W efekcie całość wygląda tak, jak prawdziwy pożar. Cała ta konstrukcja ma 12 metrów wysokości – tłumaczy. – Powstanie pożaru możemy spowodować w kilku punktach. Mamy pięć miejsc, gdzie może zapalić się gaz i tyle samo, gdzie może palić się ciecz lub węglowodory, czyli paliwo.

Pożar, który „gasili” Nigeryjczycy mógłby mieć miejsce np. przykład na platformie petrochemicznej na morzu albo w zakładzie przemysłowym, który przetwarza produkty ropopochodne, np. w rafinerii.

– Trenażer umożliwia nam m.in. koordynację dowodzenia prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych. Daje również możliwość tworzenia scenariuszy danego pożaru, który wybuchnie w konsekwencji np. nieumiejętnego gaszenia ognia na innej kondygnacji konstrukcji. Zachodzi wtedy tzw. efekt domina – mówi nam ekspert.

Karol Madej dodaje również, że szkolenie pokazuje przede wszystkim, jak podejść do ognia, jak się go nie bać, w jaki sposób zakręcić niebezpieczny zawór czy ograniczyć dany wyciek - a przede wszystkim, jak schładzać górne partie instalacji i konstrukcji, by nie nagrzały się na tyle mocno, że ulegną pęknięciu, rozstrzelnieniu i zapaleniu w innym miejscu.

Na terenie poligonu prowadzono również zajęcia z zakresu przeszukania pomieszczeń przy wyposażeniu w sprzęt ochrony układu oddechowego. Takie ćwiczenia Nigeryjscy żołnierze wykonywali w dwuosobowych grupach ratowniczych. 

– Przejście przez ciasne i wąskie pomieszczenia to trening sprawnościowy, ale i psychologiczny. Na swojej drodze kursanci napotykali różne przeszkody, które musieli usunąć. Kluczowy był zawór, który musieli zakręcić, bowiem to on był źródłem pożaru. Do tego należało zająć się osobami poszkodowanymi, które trzeba prawidłowo ewakuować.  

Pobyt nigeryjskich żołnierzy na szkoleniu w Polsce jest przedsięwzięciem precedensowym.

– Infrastruktura, która znajduje się na terenie Zarządu Morskiego Portu Gdańsk umożliwia pełną kompatybilność prowadzenia szkoleń z zarówno przetrwania w wodzie, jak i tematów związanych z ochroną przeciwpożarową – podsumował Karol Madej.

Umiejętności, które Nigeryjczycy wyszkolili w Polsce będą wykorzystywać w codziennej służbie w rejonach środkowej Afryki. Pobyt nad polskim morzem jest częścią większego projektu – European Security Academy, którego część odbyła się już pod Poznaniem.


Partnerzy portalu

Dziękujemy za wysłane grafiki.