pc
Prezydent Andrzej Duda i prezes NBP Adam Glapiński zainaugurowali w czwartek Kongres 590 w Jasionce k. Rzeszowa. Duda wskazywał, że polscy przedsiębiorcy są zadowoleni z obecnej sytuacji gospodarczej; zdaniem Glapińskiego polska gospodarka "pędzi jak lokomotywa".
W czwartek w Jasionce k. Rzeszowa rozpoczęła się 3. edycja Kongresu 590. W trakcie dwudniowego wydarzenia - które odbywa się pod patronatem prezydenta - zaplanowano blisko 100 debat panelowych, poświęconych nowym technologiom, inwestycjom, energetyce, polityce środowiskowej, handlowi i eksportowi.
Inaugurując wydarzenie, prezydent mówił, że Kongres 590 jest "jednym z największych wydarzeń gospodarczych w Polsce". Podkreślił też, że tegoroczna edycja Kongresu ma szczególny wymiar, ponieważ odbywa się roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
Prezydent powiedział, że rozwój gospodarczy w Polsce i realizowane przez rząd programy wynikające ze Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju można dobrze ocenić. Dodał, że rozwój gospodarczy pozytywnie oceniają także przedstawiciele polskich przedsiębiorców tzw. aniołowie biznesu, z którymi spotkał się we wtorek podczas kongresu. "Z niejaką satysfakcją usłyszałem, że generalnie nasi przedsiębiorcy są zadowoleni z tego, jaka jest w tej chwili sytuacja gospodarcza, że ich przedsiębiorstwa rozwinęły się w ostatnim roku, zarówno jeśli chodzi o miejsca pracy, jak i w kwestii inwestycji i dochodów" - wskazywał.
"Mamy cały czas dobrą koniunkturę. Oczywiście straszą nas, że ta koniunktura się pogorszy, ale chciałbym zauważyć, że (...) ona cały czas trwa. Dlatego mimo wszystko chcę państwa zachęcić, byście z tej koniunktury korzystali także poprzez działania inwestycyjne" - zwrócił się do uczestników kongresu prezydent.
Duda oświadczył, że pod koniec jego prezydenckiej misji, największą radością dla niego będzie realizacja podstawowego zadania władz, czyli podniesienie jakości życia Polaków. Wskazywał, że aby to zrealizować, potrzebne są polskie firmy, które będą coraz lepiej funkcjonowały, zatrudniały coraz więcej pracowników i realizowały ekspansję zagraniczną.
Także prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński oświadczył, że od pewnego czasu Polska "pędzi jak lokomotywa", budząc zdumienie świata i analityków. Powołał się na dane GUS za trzeci kwartał tego roku, z których wynika, że wzrost gospodarczy w naszym kraju przekracza 5 proc. "Dane za trzeci kwartał zaprzeczają wszystkim przewidywaniom, także NBP" - powiedział. "Jeśli nie jest to cud gospodarczy, jakaś złota era, to, co to jest?" - pytał.
Przypomniał, że wszystkie czołowe międzynarodowe instytucje ekonomiczne, banki centralne, obserwują to, co dzieje się w Polsce i podnoszą w górę swoje przewidywania dotyczące gospodarki. Podkreślił też, że to jest wzrost zrównoważony i stabilny. "Gdyby to był wzrost sztucznie napędzany inflacją, nadmiernym tempem wzrostu płac, nadmierną akcją kredytową, nierównowagą w handlu, to można by szukać dziury w całym" - zaznaczył. Tymczasem - jak zauważył - polski wzrost jest bez inflacji, bez spirali cen i płac bez negatywnych zjawisk.
Glapiński podkreślił, że nasze tempo wzrostu PKB jest najszybsze wśród najbardziej zrównoważonych - w ciągu dekady PKB wzrosło o ok. 40 proc., w strefie euro o 6 proc. Jego zdaniem "siłami, które pchają nas do przodu" są: czynnik ludzki oraz stabilność finansowa i bankowa. "Oczywiście im się jest bardziej bogatym, tym tempo wzrostu maleje, ale generalnie jesteśmy jak pendolino, które macha po drodze stojącym na peronie i idącym pieszo" - mówił.
Zdaniem szefa NBP, nasza gospodarka jest "najbardziej stabilna i najszybciej rozwijająca się" oraz najbardziej dynamiczną częścią Europy. "Należymy do krajów, które są najbardziej inkluzywnym obszarem wzrostu. Nasz wzrost najlepiej rozkłada się na całe społeczeństwo. Nie powstają radykalne różnice między grupami dochodowymi, a te, które są, maleją" - dodał.
Glapiński podkreślił, że najsłabszym elementem naszego rozwoju jest słaby system sadownictwa, szczególnie gospodarczego. Wskazywał tu m.in. na przewlekłość procesów gospodarczych.
Prezes NBP stwierdził, że Polska nie powinna wstępować do strefy euro. "Własna waluta jest podstawą tego, by życie i dobrobyt w Polsce rozwijały się stabilnie. Waluta i kurs walutowy to główny bufor, który oddziela nas od wahań koniunktury światowej" - mówił. Zaznaczył jednocześnie, że jeśli Polska przyjmie europejską walutę tempo wzrostu będzie niższe.
Prezydent Duda wskazywał, że podczas spotkania z przedsiębiorcami rozmawiał także na temat ich oczekiwań. Podkreślił, że wielkim oczekiwaniem przedsiębiorców jest to, by Polska stała się mocniejsza kapitałowo. "To jest coś, czego nam od samego początku brakuje" - wskazywał prezydent.
Jak mówił, zadał również swoim rozmówcom pytanie, jak oceniają ustawę o Pracowniczych Planach Kapitałowych (wcześniej, w TVP Info Duda zapowiedział, że podpisze tę ustawę). "Usłyszałem, że ta ocena jest pozytywna, że ta ustawa jest potrzebna. Że oczywiście państwo prezesi, przedsiębiorcy zdają sobie sprawę z tego, że ona będzie wywoływała dla pracodawców pewne obciążenie. Ale z drugiej strony wierzą również w to, że dzięki korzystnym rozwiązaniom, jakie są tam dla pracowników (...) faktycznie będzie możliwość stworzenia silnych instrumentów kapitałowych i w związku z tym stworzenia także swoistego koła zamachowego dla polskiej gospodarki, co pozytywnie wpłynie w przyszłości na jej funkcjonowanie" - powiedział.
Prezydent podkreślił także, że Polska może być dla naszej części Europy nie tylko hubem (węzłem) towarowym czy komunikacyjnym, ale również nieść bezpieczeństwo energetyczne dla naszych sąsiadów.
Przypomniał, że PGNiG niedawno podpisał umowę z firmami z USA na import do Polski amerykańskiego gazu LNG. Zaznaczył, że jest to długofalowy 24-letni kontrakt. Prezydent dodał, że w niedługiej przyszłości ma ruszyć projekt budowy Baltic Pipe, czyli gazociągu łączącego Polskę z Norwegią. Zaznaczył, że zarówno umowy z USA, jak budowa gazociągu pozwolą dywersyfikować dostawy błękitnego paliwa dla naszego kraju.
"To są nasze działania, które mają prowadzić nie tylko do wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju, ale mam nadzieję, że przyczynią się też do tego, że staniemy się tym podmiotem, który niesie bezpieczeństwo energetyczne w Europie Środkowej, które jest w stanie także wesprzeć bezpieczeństwo energetyczne chociażby Ukrainy" - powiedział prezydent.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Rekonstrukcja rządu - likwidacja Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
Zasady reprezentacji w spółkach prawa handlowego
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Czarter na podróż – NOR w porcie wyładunku i związane z tym zagadnienia
Szwedzki sąd nakazał wydać Ukrainie statek rosyjskiej "floty cieni"
Marynarskie umowy będzie można zawierać elektronicznie. To pomysł rządu na powrót polskiej bandery
Komisja handlu międzynarodowego PE poparła porozumienie ws. ceł uzgodnionych przez UE i USA
Czy NATO zablokuje Rosji Bałtyk? Kreml miałby tracić wtedy 90 mld dolarów rocznie