pc
Trudno przewidzieć stanowisko Rady UE wobec zmiany dyrektywy gazowej - ocenia analityk Ośrodka Studiów Wschodnich Agata Łoskot-Strachota. Stanowisko jest konieczne do ustalenia ostatecznej formy regulacji, której własną wersję przyjęła w środę komisja PE.
Komisja przemysłu Parlamentu Europejskiego (ITRE) przyjęła w środę stanowisko popierające projekt zmian w dyrektywie gazowej, m.in. wymierzonych w gazociąg Nord Stream 2. Stanowisko ITRE może być jeszcze głosowane przez cały PE, o ile 70 europosłów zgłosi wniosek o głosowanie na sesji plenarnej.
"To koniec pewnego etapu legislacyjnego, natomiast wynik głosowania niczego nie finalizuje" - powiedziała PAP Agata Łoskot-Strachota. W jej ocenie pozytywnym sygnałem jest to, że Komisja zakończyła prace w zakładanym wcześniej terminie. "Jednym z celów przeciwników tych zmian jest ich opóźnianie. Wiadomo, że jest to w jakiś sposób powiązane z harmonogramem budowy Nord Stream 2, więc dla nich czym bardziej da się to opóźnić tym lepiej. Ale mimo silnego lobbingu i przekonania szeregu eurodeputowanych, głosowanie się odbyło i zakończyło pomyślnie. Zresztą można się było tego spodziewać, bo widać było poparcie dla zmiany dyrektywy" - powiedziała.
Przypomniała jednocześnie, że ostateczna wersja regulacji jest ustalana w czasie trilogów - czyli negocjacji między Komisją, Parlamentem i Radą. Problemem jest to, że nie ma stanowiska Rady UE, bez którego nie można zacząć trilogów - wskazała analityk OSW.
"Rada może mieć problem z podjęciem decyzji która byłaby sprzeczna z interesem Niemiec. Zaangażowanie Niemiec widać, ale jest to dość wyjątkowa sytuacja, kiedy Niemcy są przeciwne propozycji Komisji. Wydaje się, że części państw, w tym przewodniczącej obecnie Radzie Bułgarii trudno jest podjąć decyzję jawnie sprzeczną z interesem Niemiec. Które dodatkowo są w tej sprawie wyjątkowo emocjonalne, a zazwyczaj Niemcy są bardzo racjonalni" - oceniła Agata Łoskot-Strachota.
Jak dodała, "teraz wszystkie oczy skierowane są na Radę i siłą rzeczy będzie się oczekiwać, że państwa w Radzie zaczną się dogadywać. Natomiast co z tych oczekiwań wyniknie, bardzo trudno przewidzieć" - podkreśliła.
W założeniu poprawka do dyrektywy ma objąć unijnymi regulacjami gazociągi, prowadzące do UE z innych krajów. "Chcemy objąć tym samym reżimem prawnym wszystkie rurociągi, które dostarczają gaz z krajów trzecich do Europy: norweskie, algierskie z Maroka, libijskie i rosyjskie oczywiście. Naszym celem jest doprowadzenie do przejrzystego, zgodnego z regułami UE rynku dostaw energii z zewnątrz do krajów europejskich" - mówił dziennikarzom po głosowaniach szef ITRE Jerzy Buzek (PO).
Poprawki zaproponowane przez europosłów przewidują m.in., że nowa infrastruktura może dostać zgodę na wyłączenie z przepisów na maksymalnie pięć lat; mogłoby to dotyczyć również Nord Stream 2. Obecnie obowiązujące przepisy również przewidują wyłączenie, ale nie jest ono ograniczone czasowo. Jeśli kraj chciałby przyznać Nord Stream 2 wyłączenie z przepisów, musiałby zapytać o to Brukselę. Zgodnie ze stanowiskiem komisji, KE podejmując decyzję o wyłączeniu powinna wziąć pod uwagę, czy kraj, z którego importowany jest gaz nie jest objęty jakimiś restrykcjami.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Zarządca barów North Fish do likwidacji. Zaległe wypłaty i długi sięgające 20 milionów złotych
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Czarter na podróż – NOR w porcie wyładunku i związane z tym zagadnienia
Szwedzki sąd nakazał wydać Ukrainie statek rosyjskiej "floty cieni"
Marynarskie umowy będzie można zawierać elektronicznie. To pomysł rządu na powrót polskiej bandery
Komisja handlu międzynarodowego PE poparła porozumienie ws. ceł uzgodnionych przez UE i USA