PMK
Nowy zarząd PSSE złożył zawiadomienie do prokuratury na poprzednie władze Strefy, w tym prezes Teresę Kamińską. Była prezes w odpowiedzi złożyła sprawę do sądu, oskarżając nowe władze o próbę zdyskredytowania i zemstę.
Wcześniej Teresa Kamińska została dyscyplinarnie zwolniona ze swojej funkcji. Była prezes nie otrzymała bowiem absolutorium za poprzedni rok. Obecne władze postawiły wobec byłej prezes szereg zarzutów. Jednym z nich była krytyczna ocena umowy zawartej przez PSSE z firmą syna Teresy Kamińskiej, przez co strefa musi zwrócić unijną dotację w kwocie ponad 4,5 mln zł. Obecny zarząd Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej obarcza Kamińską także odpowiedzialnością za zakup sprzętu komputerowego po znacznie zawyżonej wartości. Według nich urządzenia i oprogramowania według wyceny były warte kilkaset tysięcy złotych, strefa zakupiła je z kolei za ponad 4 mln zł. Pieniądze miałaby być wyprowadzone do spółki ze Stanów Zjednoczonych powiązanej z rajami podatkowymi.
Byłej prezes zarzucono także nierozważne zarządzanie majątkiem i przekazywanie składników firmy prawie za darmo. Przykładem tej praktyki miało być przekazanie spółce Europejski Instytut Bezpieczeństwa Wewnętrznego sprzętu o wartości ok 1 mln zł. Ta firma potem zarabiała na komercyjnym udostępnienie tych urządzeń. Umowy i informacje o urządzeniał miały być ukryte, tak że większość firm nie zdawała sobie sprawy z ich istnienia.
Skrytykowane zostało także zarządzanie nieruchomościami firmy. Chodzi m.in. o wybór bez przetargu firmy do zarządzania nieruchomościami strefy za cenę dwukrotnie wyższą od rynkowej. Według nowych władz PSSE za rządów Kamińskiej firma podpisywała niekorzystnie umowy i wynajmowała powierzchnie na preferencyjnych warunkach firmom, które się do tego nie kwalifikowały.
Teresa Kamińska odpiera wszystkie zarzuty.
- A w myśl projektu 20 proc. to właśnie miały być firmy około biznesowe. Kancelarie, które tam są trzy, nie korzystały z żadnych innych priorytetów, były na normalnych zasadach. Insynuowano też zawyżenie kosztów zarządzania, tylko na jakiej podstawie? Z czy porównano, nie ma takiego drugiego obiektu w kraju - broni się w rozmowie dla portalu Trojmiasto.pl Teresa Kamińska. Według niej, nie można tego porównać z kosztami zarządzania biurowcem. - Tam są laboratoria biotechnologiczne, w których prowadzone są bardzo kosztowne badania. Każdy spadek napięcia w sieci może spowodować ogromne straty. Zarządzanie parkiem z tak skomplikowaną infrastrukturą, to nie jest zarządzanie biurowcem. Firma która tym się zajmował miała też obowiązek ubezpieczenia się, czyli jakby coś się stało nie odpowiadałaby Strefa, a ta firma. Idea była taka, że operatorami w parku są firmy parkowe. Chodziło o stworzenie przyjaznego środowiska i kooperacji. Tu powstało pierwsze przedszkole przyzakładowe, dla dzieci pracowników firm parkowy, tu powstało pierwsze Wirtualne Biuro.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
Jak organy celowo wypuszczają marynarzy na mielizny podatkowe – aktualne zmiany i praktyka organów podatkowych
Pięć osób z zarzutami w sprawie wyłudzenia ponad 7,5 mln zł z NCBR
Strategiczny ruch CMA CGM na kontynencie arabskim. Francuskie umacnianie logistyki w Omanie [ANALIZA]
Umowa o budowę statku – „frustration” (nadzwyczajna zmiana okoliczności)
Projekt ustawy z myślą o marynarzach. Umowy o pracę będą mogły być zawierane elektronicznie?
Geopolityka a sprawa polska. Piotr Zychowicz o globalnych wyzwaniach na KONGRES POLSKIE PORTY 2030+