• <

Niemiecki lockdown nazywany już "longdownem", czyli długotrwałą blokadą

Strona główna Prawo, polityka Niemiecki lockdown nazywany już "longdownem", czyli długotrwałą blokadą
Niemiecki lockdown nazywany już "longdownem", czyli długotrwałą blokadą - GospodarkaMorska.pl
fot. pixabay.com

ew

20.01.2021 Źródło: PAP

Mimo lekkiej poprawy sytuacji epidemicznej - liczba nowych infekcji spada - rząd federalny i rządy krajów związkowych zdecydowały we wtorek, po blisko ośmiogodzinnej dyskusji, o przedłużeniu lockdownu w Niemczech. Niemiecka prasa termin "lockdown" zamienia w środę na "longdown", mając na myśli długotrwałą blokadę kraju (od ang. słowa long - długi).

Przedłużony we wtorek do 14 lutego twardy lockdown, wprowadzono w Niemczech w połowie grudnia, a na początku roku przedłużono do 31 stycznia.

Komentatorzy zwracają uwagę, że kolejne przedłużenie blokady i wprowadzenie nowych obostrzeń następuje w momencie, kiedy sytuacja epidemiczna zaczyna się poprawiać.

Obecnie tzw. siedmiodniowa zapadalność (liczba infekcji na 100 000 mieszkańców w ciągu tygodnia) spada: z poziomu 166,6 - 10 stycznia do 134,4 - 18 stycznia. Najwyższy poziom 197,6 został osiągnięty 22 grudnia, po czym liczba ta ulegała wahaniom.

Główną przyczyną ponownego zaostrzenia lockdownu jest przede wszystkim niepokój z powodu B.1.1.7., czyli brytyjskiej mutacji wirusa.

Po wtorkowym szczycie kanclerz i szefów krajów związkowych Angela Merkel podkreśliła, że jest jeszcze czas, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się nowych mutacji koronawirusa. Podkreśliła: "Musimy działać teraz".

Władze uważają, że do połowy lutego będzie można się przekonać, jakie jest rozprzestrzenianie się zmutowanych wirusów i ich wpływ na liczbę infekcji.

Zgodnie z przedłużonymi obostrzeniami szkoły i przedszkola będą pozostaną zamknięte do 14 lutego. Także restauracje i puby, teatry i opery, a także duża część handlu detalicznego pozostają zamknięte. Wyjątki nadal dotyczą na przykład sklepów spożywczych i aptek.

Wszystkie zgromadzenia wiernych w kościołach, synagogach i meczetach, a także w miejscach spotkań innych wspólnot religijnych są dozwolone tylko pod następującymi warunkami: musi być zachowana minimalna odległość 1,5 metra, śpiewy zbiorowe są zabronione, obowiązuje noszenie maseczek medycznych.

Zgodnie z nowymi ustaleniami pracodawcy muszą umożliwiać swoim pracownikom pracę z domu wszędzie tam, gdzie warunki na to pozwalają. Praca z domu powinna być możliwa na mocy rozporządzenia przynajmniej do 15 marca.

Federalny minister pracy Hubertus Heil wyda rozporządzenie zobowiązujące pracodawców do oferowania pracownikom biurowym pracy domowej, jeśli w miejscu prowadzenia działalności w ciągu siedmiu dni przekroczona zostanie zapadalność 50 zakażeń na 100 000 mieszkańców. Jeśli nie jest to możliwe, pracodawcy muszą to uzasadnić.

Ponadto pracodawcy muszą zapewnić swoim pracownikom maseczki medyczne, jeśli nadal muszą przychodzić do biura lub fabryki. Powinny być dostępne szybsze testy dla pracowników. Jeśli nie można zachować odstępów i nie można zapewnić odpowiedniej wentylacji, pracownicy fabryk i fabryk powinni nosić maski FFP2. Będzie też wprowadzony obowiązek noszenia "maseczek medycznych” w komunikacji miejskiej i sklepach - czyli FFP2 lub tańszych maseczek chirurgicznych.

W komunikacji publicznej, większa częstotliwość kursowani autobusów i pociągów powinna pomóc w zmniejszeniu liczby pasażerów w środkach transportu o jedną trzecią, w porównaniu z okresem przed pandemią.

Prywatne spotkania są nadal dozwolone między członkami jednego gospodarstwa domowego oraz jedną osobą, która nie mieszka w tym gospodarstwie domowym.

Źródło:
PAP
legal_marine_390x100_gif_2020

Surowce

 Ropa brent 65,98 $ baryłka  -0,71% 16:58
 Cyna 29485,00 $ tona -0,19% 23 lut
 Cynk 2859,00 $ tona -1,04% 23 lut
 Aluminium 2136,00 $ tona -0,79% 23 lut
 Pallad 2465,50 $ uncja  0,88% 16:58
 Platyna 1248,50 $ uncja  -2,11% 16:58
 Srebro 27,73 $ uncja  -1,00% 16:58
 Złoto 1774,00 $ uncja  -1,66% 16:58

Dziękujemy za wysłane grafiki.