pc
Żywieccy policjanci otrzymali nowoczesną łódź hybrydową. Od soboty będą ją wykorzystywali na Jeziorze Międzybrodzkim, aby strzec bezpieczeństwa wypoczywających. Łączy ona zalety pontonu i łodzi, jest zwrotna i odporna na przechyły – podała policja.
"Rozpoczęcie sezonu wodnego już w sobotę. Od tego czasu przez kilka miesięcy policyjni motorowodniacy będą strzec bezpieczeństwa osób wypoczywających nad wodą. Holowania łódek, podjęcia z wody, zabezpieczanie wodnych imprez sportowych, działalność profilaktyczna czy też dyscyplinowanie amatorów kąpieli – to codzienne zajęcia pływających policjantów" – poinformowała rzecznik żywieckiej policji asp. szt. Mirosława Piątek.
Łódź na co dzień będzie wykorzystywana przez policjantów z sezonowego ogniwa wodnego przy komisariacie policji w Gilowicach, którzy strzegą bezpieczeństwa wypoczywających nad Jeziorem Międzybrodzkim.
Nowy sprzęt policjantów łączy zalety pontonu i łodzi, dzięki czemu jest wyjątkowo zwrotny i odporny na przechyły. Sztywne dno zapewnia możliwość przewożenia licznej załogi, co ma duże znaczenie w sytuacjach, gdy przewróci się żaglówka i wystąpi konieczność podjęcia z wody załogi.
"Dzięki dużej pojemności silnika policjanci będą mogli bardzo szybko dotrzeć tam, gdzie będą potrzebni. Łódź ma również nowoczesne wyposażenie, w tym echosondę i sterowany z wewnątrz kabiny halogen" – poinformowała Piątek.
Łódź ma też przestronną, ogrzewaną kabinę. Policjanci będą pełnili służbę w komfortowych warunkach, nawet przy niskich temperaturach zewnętrznych i niesprzyjających warunkach pogodowych.
Policja sfinansowała zakup łodzi z własnych pieniędzy. Kosztowała blisko 300 tys. zł.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców