Rosyjski oceaniczny statek ratunkowy „Igor Biełousow” rozpoczyna testy głębokowodnych systemów ratowniczych na Atlantyku. Projekt statku powstał po tragedii okrętu „Kursk". Marynarka Wojenna Rosji rozpoczęła wówczas modernizację swojego sprzętu ratowniczego.
Nadrzędnym zadaniem „Igora Biełousowa” jest niesienie pomocy załogom okrętów podwodnych leżących na dnie lub znajdujących się na powierzchni - podawanie powietrza, energii elektrycznej, środków ratunkowych do łodzi podwodnych i okrętów nawodnych. Okręt został zbudoway w stoczni Admirałtiejskije Werfi z Sankt Petersburga. Położenie stępki odbyło się w 24 grudnia 2005 r., wodowanie miało miejsce 30 października 2012 r., w pierwsze próby morskie okręt ten wyszedł 25 grudnia 2014 r.
Testy, którym będzie poddana jednostka, dotyczą głębokowodnego systemu nurkowo-ratowniczego GWK-450. Planuje się również sprawdzenie zdalnie kierowanego pojazdu "Pantera Plus", a także sonaru obserwacji bocznej w celu wykrycia obiektów na głębokości do 1500 m.
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy