pc/Izba Administracji Skarbowej w Szczecinie
Funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie zatrzymali kontener z odpadami, które objęte są zakazem wywozu poza obszar Unii Europejskiej.
Po analizie dokumentacji towarzyszącej przesyłce, w tym kraju nadania (Niemcy) i odbioru towaru (Gruzja), podjęto decyzję o przeprowadzeniu rewizji zawartości przesyłki. Po otwarciu kontenera stwierdzono, że jest on całkowicie wypełniony nieposegregowanymi elementami pochodzącymi z demontażu używanych samochodów. Wśród odpadów znalazły się stare opony, elementy tapicerki, zderzaki, fotele samochodowe, przewody elektryczne, tablice rozdzielcze i podzespoły elektroniczne.
Ponieważ wśród dokumentów towarzyszących przesyłce nie było dokumentów, jakie mają zastosowanie przy transporcie odpadów, skierowano wniosek do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Szczecinie o ocenę przywożonego towaru pod kątem spełnienia definicji odpadu.
W ocenie Inspektoratu, przewożony ładunek zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów, należy zakwalifikować do odpadów, a przemieszczenie odpadów z gumy i siedzeń samochodowych wypełniło definicję nielegalnego transgranicznego przemieszczania odpadów określoną w rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie kontroli transgranicznego przemieszczania odpadów.
W związku z powyższym, do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w Warszawie skierowano informację o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, celem prowadzenia postępowania przez ten organ zgodnie ze swoją właściwością.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców