Amerykanie przetestowali bezzałogowy pojazd podwodny. Próby miały miejsce na okręcie podwodnym USS North Dakota typu Virginia na Morzu Sródziemnym. To pierwsze w historii testy operacyjne drona wypuszczonego z okrętu podwodnego i wpuszczonego z powrotem na jednostkę.
Z informacji, które opublikowała amerykańska marynakra wynika, że dron Remus 600 pracował samodzielnie oraz był sterowany przez operatora z okrętu. Testy wypadły pozytywnie. Specjaliści podkreślają, że zaletą testowanego drona jest fakt, że można zmieniać jego moduły i wyposażenie. Pojazd składa się z kilku sekcji kadłubowych, które można szybko i sparwnie rozdzielić i zrekonfigurować.
REMUS 600 został zaprojektowany do pracy na głębokości 600 metrów, co pozwala na znacznie zwiększony zakres operacyjny. Posiada wszechstronny system, który może być również skonfigurowany do pracy na głębokości 1500 m. Dron zapewnia wyjątkową wytrzymałość, możę pracować przez 24 godziny bez przerwy.
Remus 600 w liczbach
średnica - 32,4 cm
waga- 240 kg
max głębokość - 600 m
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35