85 pasażerom statku turystycznego Dragon groziło dziś duże niebezpieczeństwo. Jednostka osiadła na mieliźnie przy zachodniej główce usteckiego portu. Nikomu nic się nie stało, dzięki szybkiej akcji ratowniczej.
To pierwszy w historii taki przypadek w usteckiej przystani. Do zdarzenia doszło ok. 5 metrów od zachodniej główki portu. Do akcji natychmiast wkroczyła Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa, która przy pomocy pontonów i łodzi przewiozła pasażerów i załogę na ląd.
Jak donosi Brzegowa Stacja Ratownicza w Ustce niebezpieczeństwo było duże, gdyż istniało zagrożenie zatopienia jednostki. W pobliżu miejsca wypadku znajduje się też dużo kamieni, które byłyby potencjalnie niebezpiecznie dla uciekinierów.
Statek osiadł na mieliźnie prawdopodobnie z powodu awarii silnika, w czasie wejścia Dragona do portu. Załoga, by nie uderzyć w zachodni falochron, musiała wykonać ostry zwrot. Wtedy właśnie statek trafił na mieliznę, gdzie przebywa do tej chwili. O 22 ma się odbyć próba wyciągnięcia jednostki.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35