Załoga zatrzymanego przez irańskie siły morskie kontenerowca Maersk Tigris jest bezpieczna – donosi agencja Reuters. Do zatrzymania jednostki doszło we wtorek w Cieśninie Hormuz. Mimo działań dyplomatycznych duńskiego rządu, nie wiadomo wciąż, dlaczego Iran zdecydował się uwięzić statek wraz z załogą.
Irański patrol przejął kontenerowiec, wystrzeliwując najpierw ostrzegawcze strzały. Władze tego państwa utrzymują, że jednostka wpłynęła na ich wody terytorialne. Przedstawiciele Maersk przeczą temu, twierdząc, że ich statek został zatrzymany na wodach międzynarodowych.
Operatorem Maersk Tigris (nośność 65 tys. ton) jest niemiecka firma Rickmers Shipmanagement. Na pokładzie jednostki w momencie zatrzymania znajdowały się 24 osoby w tym jeden polski marynarz. - Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami Rickmers i cieszymy się z faktu, że załoga jest bezpieczna – czytamy w oświadczeniu Maersk. - Będziemy dalej starać się o uzyskanie większej ilości informacji na temat zatrzymania Maersk Tigris na międzynarodowych wodach. Na razie nie udało nam się ustalić przyczyny takiego zachowana irańskich władz.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35