ew
Władze Indonezji poinformowały we wtorek o wprowadzeniu stanu wyjątkowego wokół portu Balikpapan na wyspie Borneo w związku z dużym wyciekiem ropy naftowej i pożarem, który w weekend spowodował śmierć czterech osób.
Przedstawiciele służb zajmujący się łagodzeniem skutków katastrof opanowali już pożar w porcie Balikpapan, ale wciąż pracują nad powstrzymaniem wycieku, który rozpoczął się w sobotę i rozprzestrzenił na obszarze ok. 12 kilometrów kwadratowych.
"Ostrzegliśmy opinię publiczną przed podejmowaniem działań, które mogłyby spowodować pożar" - oświadczył Suryanto, szef agencji ochrony środowiska w mieście.
Balikpapan, położony na wschodnim wybrzeżu Borneo w prowincji Kalimantan Wschodni, jest ważnym ośrodkiem wydobycia i przerobu ropy naftowej; jest siedzibą jednej z niewielu rafinerii ropy naftowej w Indonezji, prowadzonej przez państwowy koncern Pertamina.
Przedsiębiorstwo poinformowało, że prowadzi dochodzenie w sprawie źródła wycieku; sprawdza m.in. czy nie doszło do uszkodzenia podwodnego rurociągu należącego do firmy. Jak dodano, nie było żadnych zakłóceń w pracach rafinerii.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35