sons
Ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa na chwilę obecną nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa na polskich wodach - takiego zdania jest poseł Lewicy Marek Rutka.
Powodem takiego wniosku jest raport Najwyższej Izby Kontroli w Morskiej Stacji Poszukiwania i Ratownictwa w Gdyni, który nie został jeszcze opublikowany. NIK badało zdolność SAR do radzenia sobie z zagrożeniami, spowodowanymi zalegającymi na dnie Bałtyku materiałami niebezpiecznymi.
Według Rutki, Polska powinna posiadać realne możliwości ratowania życia i zdrowia na morzu, a tego nam brak. Sytuacji nie poprawiło wstrzymanie inwestycji w sprawie budowy statku wielozadaniowego SAR. Jednostka miała być finansowana ze środków unijnyc. Kilka miesięcy temu Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej postanowiło odstąpić od umowy. Swoją decyzję tłumaczyli zmianami w MSPiR, który od 2021 roku ma zostać włączony w struktury urzędów morskich.
- W środę rano, korzystając z moich uprawnień, przeprowadziłem poselską kontrolę w Miejskiej Stacji Poszukiwania i Ratownictwa w Gdyni. Mam pełną teczkę dokumentacji, którą będę analizował i zwrócę się z oficjalnym pismem do ministra Gróbarczyka z prośbą o wyjaśnienie tej szalenie niepokojącej sprawy - mówi Rutka.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców