Brytyjskie siły morskie wraz z Royal Marines przeprowadzili udaną akcję abordażu na tankowiec Smyrtos, podejrzewany o przynależność do rosyjskiej tzw. „floty cieni”. Resort obrony przekazał szczegóły na temat weekendowej akcji zrealizowanej na kanale La Manche, wpisującej się w rosnącą liczbę wyzwań i zagrożeń dla bezpieczeństwa morskiego.
Komandosi Royal Marines, wraz ze specjalnie przeszkolonymi funkcjonariuszami organów ścigania z Narodowej Agencji ds. Przestępczości, przeprowadzili abordaż na tankowiec „floty cieni” na kanale La Manche w ramach operacji u boku dwóch okrętów i śmigłowców Royal Navy z Maritime Air Group. Zatrzymany statek, Smyrtos (IMO: 9389100) to zbudowany w 2009 roku tankowiec pływający pod banderą Kamerunu. Ma 244 metry długości i 42 metry szerokości. Został zatrzymany w trakcie sześciogodzinnej operacji, był wtedy w rejsie z rosyjskiej Ust-Ługi, skąd udał się 1 czerwca do Port Saidu w Egipcie, gdzie miał zawinąć 25 czerwca.
W akcji brały udział dwa okręty, fregata typu 23 HMS Sutherland (F81) oraz niszczyciel min typu Hunt, HMS Ledbury (M30), w asyście śmigłowców Merlin Mk4 z Commando Helicopter Force i Wildcat, a także samolotami Chinook RAF i P8 Poseidon.
– Operacje takie jak ta wymagają umiejętności, profesjonalizmu i odwagi. Składam hołd personelowi naszych Sił Zbrojnych i wszystkim zaangażowanym. Rosja opiera się na swojej flocie cieni, aby finansować konflikt na Ukrainie, a nasza interwencja to cios dla nielegalnej wojny Putina – wskazał Dan Jarvis, urzędujący wtedy minister obrony.
Jak informuje Royal Navy, operacja miała miejsce na wodach międzynarodowych i była prowadzona zgodnie z prawem krajowym i międzynarodowym. Trwała od północy w sobotę do świtu w niedzielę. Aktualnie Smyrtos, który w momencie zatrzymania płynął na zachód przez kanał La Manche, jest obecnie przetrzymywany na kotwicowisku u wybrzeży Portland, gdzie eskortowały go wspomniane okręty. Jest też stale monitorowany pod kątem zagrożeń dla środowiska i bezpieczeństwa.
Co warto nadmienić, w trakcie tej operacji dwa inne okręty Royal Nacy, patrolowce typu River, HMS Tyne (P281) oraz HMS Mersey (P283), wykonywały zadanie, jakim było śledzenie rosyjskiej fregaty projektu 11356R, Admirał Grigorowicz, gdy pokonywała Kanał La Manche, na zachód od Briestu. Okręty Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej poruszające na trasie łączącej Morze Śródziemne z Morzem Północnym i Morzem Bałtyckim są stale obserwowane przez siły morskie i powietrzne krajów, w których domenie obserwacji te jednostki się pojawiają.
Przedsięwzięcie miało związek z realizowanymi działaniami przeciwko tzw. „flocie cieni” czyli podejrzanych tankowców, często posiadających nieaktualne lub błędne dane. Wiele z nich to starsze jednostki, które nie powinny być już eksploatowane i niedopuszczane do żeglugi. Rosja wykorzystuje je do omijania sankcji międzynarodowych. W związku z naruszeniami w żegludze tego rodzaju statki są zatrzymywane i kontrolowane przez służby państw basenu Morza Północnego i Bałtyku. Wielka Brytania w tym względzie prowadzi działania w ścisłej koordynacji z Francją i USA.
„Flota cieni”, wedle szacunków, odpowiada za transport 75% rosyjskiej ropy objętej sankcjami. Aktualnie ma liczyć ponad 700 statków, stanowiąc niejako „deskę ratunkową” dla Kremla. Kontrola statków i nakładane sankcje na te łamiące międzynarodowe przepisy morskie służy powstrzymaniu Rosji przed nielegalnym eksportem ropy, co pozwala jej finansować zbrojenia oraz trwającą od lutego 2022 roku agresję na Ukrainę. Wielka Brytania nałożyła już sankcje na ponad 500 statków. Dane mają wskazywać, że dochody Rosji z eksportu ropy i gazu spadły o niemal 1/4, porównując 2025 z 2024 rokiem.
Na ten moment nie podano, jakie będą dalsze losy tankowca. Brytyjski resort obrony podkreśla, że akcja ma stanowić też jasny sygnał dla Rosji, że „Wielka Brytania wykorzysta pełen wachlarz dostępnych narzędzi prawnych do egzekwowania tych sankcji i ochrony bezpieczeństwa”.
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby
Regaty, koncerty, parady podczas Święta Morza w Gdyni
Trwa BALTOPS 2026, największe ćwiczenie NATO na Bałtyku
Na kolejnym niszczycielu min podniesiono ukraińską banderę. Heniczesk wchodzi do linii