• <

Europoseł Złotowski (PiS) dla "Plus Minus": Nord Stream 2 będzie rosyjskim narzędziem nacisku na UE

zk

19.06.2021 13:44
Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska Europoseł Złotowski (PiS) dla "Plus Minus": Nord Stream 2 będzie rosyjskim narzędziem nacisku na UE

Partnerzy portalu

Europoseł Złotowski (PiS) dla "Plus Minus": Nord Stream 2 będzie rosyjskim narzędziem nacisku na UE - GospodarkaMorska.pl
Fot. Istock

Gazociąg Nord Stream 2 będzie rosyjskim narzędziem politycznego i gospodarczego nacisku na Unię Europejską – podkreślił europoseł PiS Kosma Złotowski w rozmowie z magazynem "Plus Minus", weekendowym dodatkiem do "Rzeczpospolitej".

Pytany, jakie bariery w UE ujawniła pandemia, europoseł PiS zwrócił uwagę, że – Teoretycznie nie mamy granic gospodarczych, a towary i usługi mogą swobodnie krążyć między państwami członkowskimi. Jednak kiedy spojrzymy na sektor międzynarodowego transportu drogowego, gdzie europejskim liderem są polskie firmy, to zauważymy protekcjonizm, krajowe ograniczenia i uciążliwe kontrole wymierzone głównie w naszych przewoźników operujących za granicą – wskazał.

Dodał, że – przykładem takiej bariery jest także geoblokowanie, które utrudnia rozwój handlu internetowego między państwami.

– Oczywiście duże platformy handlowe potrafią sobie radzić z tymi wyzwaniami całkiem nieźle, ale dla wielu np. polskich małych i średnich firm są to często przeszkody nie do pokonania. Podobnie jest w innych sektorach europejskiej gospodarki - to MŚP ponoszą największe straty z powodu istnienia barier pozataryfowych na jednolitym rynku –zaznaczył Złotowski.

Komentując potencjalne skutki dla Polski budowy Nord Stream 2, europoseł PiS stwierdził, że będzie on – przede wszystkim rosyjskim narzędziem politycznego i gospodarczego nacisku na Unię Europejską.

– Jego ukończenie uniemożliwi nam skuteczne reagowanie na kolejne agresywne działania Kremla. Niemcy, które w centrum swojej polityki energetycznej stawiają gaz, będą podatne na szantaż odcięciem dostaw w takim samym stopniu, jak dzisiaj Ukraina. To będzie rezonowało na całą Europę – podkreślił.

Zdaniem Złotowskiego, w polityce Unii wobec Rosji brakuje "konsekwencji i stanowczości".

– Z jednej strony nakładamy sankcje gospodarcze, ale niektóre projekty, jak Nord Stream 2, są z tych sankcji wyłączone. Wydajemy zakazy wjazdu dla przedstawicieli reżimów Łukaszenki i Putina, ale byli europejscy premierzy czy ministrowie nadal chętnie przyjmują stanowiska w państwowych, rosyjskich koncernach energetycznych. Naszą postawę Moskwa i Mińsk odbierają jako słabość i wykorzystują ją, kiedy tylko mogą – powiedział europoseł.

Partnerzy portalu

legal_marine_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.