• <
port_service_2025

Epidemia, ofensywa azjatyckich os, inwazyjne owady atakują. Winny - globalny handel?

Strona główna Ekologia Morska, Ochrona Bałtyku, Rybołówstwo Morskie Epidemia, ofensywa azjatyckich os, inwazyjne owady atakują. Winny - globalny handel?

Na Kubie w związku z epidemią dengą i chikungunyą, chorobami zakaźnymi roznoszonymi przez komary, zmarły w ostatnich dniach co najmniej 33 osoby, podało ministerstwo zdrowia w Hawanie. Kubańska epidemia wskazuje na zagrożenie jakim jest rozprzestrzenianie się inwazyjnych gatunków po całym świecie. Źródłem kłopotów jest - globalny handel. 

Kubańskie służby medyczne sprecyzowały, że na dengę zmarło 12 osób, zaś na chikungunyę – 22. Jak poinformowała wiceminister zdrowia, Carilda Pena Garcia, cytowana przez PAP, większość ofiar śmiertelnych stanowią pacjenci, którzy nie ukończyli 18. roku życia. Chikungunya to tropikalna choroba wirusowa przenoszona przez komary z rodzaju Aedes, które są też nosicielami dengi. Główne objawy pojawiają się 2–10 dni po inkubacji  i obejmują wysoką gorączkę, silne bóle stawów (zwłaszcza w nadgarstkach, palcach, kostkach i kolanach), bóle mięśni, głowy, nudności, wysypkę skórną oraz zaczerwienienie oczu. Bóle stawów mogą utrzymywać się miesiącami lub latami u niektórych pacjentów, a w rzadkich przypadkach dochodzi do powikłań jak zapalenie mięśnia sercowego czy niewydolność narządów.

Obie choroby były znane na Kubie od lat, ale epidemia przybrała obecnie niespotykane rozmiar. Jak twierdzą naukowcy źródłem radykalnego wzrostu zakażeń jest ocieplenie, ale też złe warunki higieniczne na Kubie i braki o ochronie zdrowia.

Ale kłopoty na Kubie to margines problemu. Komary przenoszące choroby rozprzestrzeniają się w alarmującym tempie na całym świecie, napędzane zmianami klimatycznymi i międzynarodowym handlem. Między styczniem a wrześniem 2025 roku ujawniono łącznie 445 271 podejrzanych i potwierdzonych przypadków chikungunyi oraz 155 zgonów na całym świecie. Epidemia, napędzana genotypem wschodnio-środkowo-południowoafrykańskim, rozprzestrzeniła się z Reunionu na Mauritius, do Włoch, Francji i Chin, gdzie odnotowano ponad 16 000 przypadków zachorowań.

Coraz więcej kłopotów 

Ostatnie tygodnie przyniosły zresztą kolejne opisy niebezpiecznego zjawiska w skali globalnej i nie dotyczącego tylko komarów.  Jest to błyskawiczne przemieszczanie się różnych grup insektów między kontynentami. Urzędnicy w Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych i Europie biją na alarm w związku z przyspieszającym rozprzestrzenianiem się destrukcyjnych inwazyjnych owadów i przenoszących choroby szkodników, a wiele gatunków zagraża ekosystemom, rolnictwu i zdrowiu publicznemu.

Nowa Zelandia ściga się z czasem, aby powstrzymać azjatycką osę żółtonogą po odkryciu 30 matek os w Auckland. Raport na ten temat powstał 2 grudnia. Aż 19 matek-królowych znaleziono z założonymi gniazdami lub śladami gniazdowania. "Nowa Zelandia ma szczęście być wolna od os, i zamierzamy utrzymać ten stan" - oświadczyli urzędnicy z Biosecurity New Zealand. Osy, które żerują głównie na pszczołach, zostały po raz pierwszy wykryte w Auckland w 2025 roku, prawdopodobnie sprowadzone przy imporcie towarów.​

Eksperci ostrzegają, że jeśli europejskie wzorce rozprzestrzeniania się owadów będą miały zastosowanie do Nowej Zelandii, promień poszukiwań musi zostać dramatycznie rozszerzony, ponieważ nowe gniazda mogą pojawiać się w odległości kilometrów od istniejących miejsc, a w najgorszym przypadku tempo rozprzestrzeniania się może wynosić do 78 kilometrów rocznie.

Liczne zagrożenia inwazyjne 

W Stanach Zjednoczonych w październiku Departament Rolnictwa i Zarządzania Zasobami Gruntów stanu Iowa potwierdził, że inwazyjny szkodnik o nazwie pluskwiak plamisty oficjalnie dotarł do tego stanu, co oznacza rozprzestrzenienie się tego owada do niemal 20 stanów od momentu przypadkowego wprowadzenia go do Pensylwanii w 2014 roku. Szkodnik ten, żywiący się ponad 70 gatunkami roślin, może negatywnie wpłynąć na uprawę winorośli, sady, szkółki roślin i przemysł drzewny. 

Władze Iowa poinformowały również o rosnących infestacjach małży z gatunku racicznica zmienna w 18 jeziorach i dziewięciu rzekach na terenie całego stanu; inwazyjny gatunek zwiększa zakwity glonów i zakłóca wodne łańcuchy pokarmowe. 

Problemy są też w Europie. W Hiszpanii mrówka singapurska została wykryta po raz pierwszy w stolicy Majorki, Palmie, w październiku. Ten destrukcyjny szkodnik, znany z uszkadzania budynków, pojazdów i urządzeń elektronicznych, stopniowo rozprzestrzenia się po Hiszpanii od czasu pierwszego wykrycia w Barcelonie w 2005 roku. "Niezwykle ważne jest wdrożenie rygorystycznych środków ostrożności" - ostrzegł Carlos Pradera z firmy zajmującej się zwalczaniem szkodników Anticimex.

Winna żegluga i handel? Badania z lat 2018–2023, obejmujące dane z sześciu kontynentów, pokazują, że produkty roślinne i drewniane w handlu międzynarodowym są dominującymi sposobami transportu owadów obcych.​ Ocenia się, że w Europie aż 80% nowopojawiających się szkodników roślin "przypłynęło"  ładowniach statków. 

Praktyczne rady

Raporty IPBES wskazują, że regiony o wysokim handlu (bogate, gęsto zaludnione) mają największy napływ gatunków inwazyjnych, z rosnącymi stratami gospodarczymi rzędu setek miliardów dolarów rocznie; prewencja jak kontrole importu ogranicza ryzyko. Szczególne ryzyko wiążą z żeglugą - pozwala ona bowiem na transport po całym świecie, ogromnych ilości towarów "zainfekowanych" owadami. IPBES zwraca też uwagę na odpowiedzialną praktykę w zakresie wymiany wód balastowych na statkach, nie powinny być one wymieniane w odległych geograficznie portach. Inna rekomendacja to zapobieganie zawilgoceniu towarów w ładowniach, gdyż w tych warunkach dochodzi do rozmnażania się i przetrwania owadów. Konieczne też jest zapobieganie osadom na kadłubach. Innym narzędziem jest fumigacja (gazowanie zboża), która jest obowiązkowa przy imporcie/eksporcie zbóż w europejskich portach, by zapobiegać rozprzestrzenianiu inwazyjnych owadów. 

IPBES to Międzyrządowa Platforma Naukowo-Polityczna ds. Różnorodności Biologicznej i Usług Ekosystemowych.

Najbardziej znane przykłady owadów rozprzestrzenionych dzięki żegludze i handlowi:
Mrówka ognista czerwona (Solenopsis invicta) – z Ameryki Płd. do USA, Australii, Chin, Europy (2023–2025 Hiszpania, Włochy) – głównie przez transport roślin i ziemi.
Azjatycka chrabąszczówka (Anoplophora glabripennis) i cytrusowiec (A. chinensis) – z Azji do Europy i USA w drewnianych paletach i opakowaniach.
Drewnojad azjatycki (Agrilus planipennis) – z Azji do Ameryki Płn. i Europy (Rosja, Ukraina, ostatnio Niemcy) – w drewnie opakowaniowym.
Wciornastki i mszyce na imporcie kwiatów ciętych i owoców (np. Thrips palmi, Frankliniella occidentalis).
Muchówka Bactrocera dorsalis (muszka owocowa) – rozprzestrzenianie się z Azji do Afryki i Europy dzięki handlowi owocami.

Fot: Depositphotos

Dziękujemy za wysłane grafiki.