ew
20 marca, Rząd wprowadził w Polsce stan epidemii. Jednocześnie, zajęcia w szkołach i na uczelniach zostały wstrzymane co najmniej do Świąt Wielkanocnych. Od poniedziałku, 25 kwietnia nauczyciele i uczniowie mają obowiązek realizacji programu. Jak wyglądają zajęcia przez internet? Co z certyfikatami potrzebnymi do pracy marynarzom? Dlaczego świat nie mógłby istnieć bez shippingu? O tym, jak wygląda edukacja morska w dobie koronawirusa opowiedział nam dyrektor Szkoły Morskiej w Gdyni, kpt. ż.w. Alfred Naskręt.
Ministerstwo Edukacji zmieniło niedawno przepisy, dzięki którym możliwe jest prowadzenie kształcenia na odległość w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania szkół i placówek oświatowych w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID- 19. Resort określił zasady prowadzenia nauczania na odległość i stworzył możliwość oceniania i klasyfikowania uczniów. Nowe przepisy obowiązują od 25 marca 2020 r. do 10 kwietnia 2020 r., z możliwością ich przedłużenia.
Jak wygląda ta sytuacja w praktyce? Jak powiedział nam dyrektor Szkoły Morskiej w Gdyni, kpt. ż.w. Alfred Naskręt: "W tej chwili uaktywniliśmy szkolenie online, robimy coś w rodzaju indywidualnego trybu nauczania. Niektóre rzeczy z II semestru łączymy z późniejszą nauką tak, żeby słuchacze mogli jechać na praktykę. Niestety, aktualnie nie możemy jedynie realizować zajęć praktycznych w szkole. Ponadto, wstrzymaliśmy na pewien czas szkolenie marynarzy, osób już pływających. Uruchomiliśmy szkolenia on-line. Zaczynamy wydawać certyfikaty kursów, które prowadziliśmy jako szkoła. Natomiast certyfikaty wydawane przez Urząd Morski są wstrzymane, czekamy w tej chwili na rozwiązania, które podeśle nam Ministerstwo".
Nieco łatwiejszą sytuację mają marynarze, których dyplomy lub świadectwa przeszkoleń utraciły lub w najbliższym czasie utracą ważność. Na stronie Urzędu Morskiego w Gdyni pojawiły się wytyczne dotyczące przedłużenia ich ważności w okresie ograniczeń związanych z zagrożeniem epidemicznym.
Jedną z najistotniejszych informacji jest możliwość składania wniosków do urzędów morskich w formie elektronicznej, pod warunkiem przesłania skanów lub kopii wymaganych dokumentów wraz ze stosownym oświadczeniem (potwierdzające zgodność dokumentów z oryginałami).
Wszystkie informacje na ten temat można znaleźć TUTAJ
Z trudną sytuacją w szkołach i na uczelniach musimy się na jakiś czas oswoić. Ponadto, jak zasugerował dziś na antenie Radia Zet szef resortu nauki Jarosław Gowin rok akademicki może się skończyć później, niż zwykle. "Jeżeli uczelnie nie wrócą do normalnego funkcjonowania w maju, to z całą pewnością rok akademicki będzie musiał być wydłużony" - ocenił.
Trudno w tym momencie ocenić, jaki wpływ wywrze koronawirus na globalne łańcuchy dostaw i całą branżę morską. Jak jednak przyznaje kpt. ż.w. Alfred Naskręt: "Jedno jest pewne – świat nie będzie przez shippingu istniał, statki nie staną. Shipping jest krwiobiegiem całego biznesu i całego przemysłu a statki są drobinkami, które ten przemysł użyźniają. Na pewno chwilowo w tempie zwolnionym, ale shipping nie zniknie. Wszyscy z nieciepliwością czekamy na upadek pandemii".
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
00:01:35
Statek kosmiczny obcych czy nazistowski bunkier pod wodą? Dziwne odkrycie w głębinach Bałtyku
Norwesko-polskie spotkanie przy byłym ORP Sokół. Okazja do wspomnień i rozmów o przyszłości
Blisko 60 tysięcy odwiedzających wystawę „Bałtyk. Morze zielonej energii”
Oceania wyruszyła po raz 40-ty na Spitsbergen
Pomorska Nagroda Muzealna za badania nad stratami wojennymi m.s. Piłsudski
Dni Morza z atrakcjami. Zapowiedziano pokazy i paradę morską
Dar Młodzieży na Bahamach. Żaglowiec doznał awarii systemu klimatyzacji