Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA poinformował, że 5 czerwca podjął decyzję o anulowaniu zamówienia kolejnego patrolowca typu Legend, należącego do serii największych jednostek w składzie Straży Wybrzeża USA. Odbywa się to w sytuacji, gdy zamówiona w 2018 roku jednostka znajduje się… w trakcie budowy, trwającej od 2021 roku.
Decyzja resortu, którą miało poprzeć dowództwo US Coast Guard, ma wynikać ze zmiany koncepcji rozwoju i modernizacji tej drugiej, morskiej formacji w składzie sił zbrojnych USA. Przede wszystkim, jak podkreśla Departament, władze chcą zaoszczędzić dzięki temu ponad 250 mln dolarów. Dotąd wydano 135 mln dolarów na budowę planowanego USCGC Friedman (WMSL-760) i zdążono zbudować sekcje kadłubowe, a także zamontować część urządzeń, w tym systemów i elementów napędu.
Najprawdopodobniej jednostka, której budowa została przerwana, stanie się rezerwuarem części zamiennych dla pozostałych dziesięciu, które do służby wcielono w latach 2008-2024. Powstawały w stoczni Huntington Ingalls Industries w Pascaguli w stanie Missisipi. Gdyby nie zmiana decyzji, USCGC Friedman prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostałby zwodowany, w kolejnym wszedłby do służby. Władze miały opcję na domówienie jeszcze kolejnej jednostki, niemniej teraz wydaje się to wątpliwe.
Patrolowce typu Legend należą do największych jednostek w składzie US Coast Guard. W nomenklaturze są określane jako "United States Coast Guard Cutter", dosłownie w przełożeniu na język polski oznacza to "Kuter Straży Wybrzeża USA". To rodzi pewien problem nazewnictwa, gdyż w Polsce kutrami wojskowymi określa się nieduże jednostki, mające zwykle od kilkunastu do najwyżej kilkudziesięciu metrów długości, tymczasem te typu Legend mają blisko 127 metrów długości, 16 metrów długości i 6,9 metra w zanurzeniu. Wyporność maksymalna sięga 4600 ton. Moc zapewniają trzy generatory diesla Caterpillar 3512B, natomiast w skład napędu wchodzą dwa silniki wysokoprężne MTU 20V 1163 o mocy 7400 kW każdy oraz turbina gazowa GE LM2500 22 MW. Kuter osiąga prędkość do 28 węzłów, a jego załoga liczy 113 osób, z możliwością zwiększenia do 148 w zależności od celów misji. Zasięg działania wynosi 12 000 mil morskich, a autonomiczność sięga do 90 dni.
To wszystko sprawia, że rozmiarowo im bliżej do fregat, niemniej różnią się przeznaczeniem i wyposażeniem. Jednocześnie, dzięki swoim rozmiarom, są zdolne do prowadzenia działań oceanicznych, nawet tysiące mil morskich od wybrzeży USA, biorąc udział w misjach i ćwiczeniach na innych akwenach, angażując się m.in. w ochronę wód państw zaprzyjaźnionych, m.in. Tajwanu, Filipin, Japonii czy Australii.
W wyposażeniu znajdują się radar wykrywania celów powietrznych
EADS 3D TRS-16 AN/SPS-75 Air Search Radar, system kontroli ognia SPQ-9B, radar
wyszukiwania celów nawodnych AN/SPS-79, system identyfikacji swój-wróg AN/UPX-29A,
system nawigacji powietrznej AN/URN-25, system namierzania Mk 46 Mod 1 lub Mk
20 Mod 0 Electro-Optical Sighting System, radary nasłuchowe w paśmie X i S od Furuno,
system prowadzenia walki morskiej (CMS), system walki elektronicznej AN/SLQ-32B(V)2
i łącze teleinformatyczne Link-11 i Link-16
W skład uzbrojenia wchodzą armata morska Bofors 57 mm, system obrony bezpośredniej Block 1B Baseline 2 Phalanx 20 mm, cztery karabiny maszynowe Browning M2 kalibru 12,7 mm i dwa karabiny maszynowe M240B 7,62 mm. Choć jednostka nie posiada broni zasięgowej, jej kadłub zaprojektowano tak, że w razie konieczności jest możliwe zainstalowanie dodatkowego uzbrojenia oraz czujników. Posiada lądowisko i hangar dla śmigłowca MH-65C Dolphin MCH i dwóch latających pojazdów bezzałogowych. Do tego dochodzą dwie wyrzutnie wabików Nulka lub Mark 36 SRBOC.
Pierwotne zamówienie jeszcze z 2001 roku dotyczyło ośmiu patrolowców, a pierwszy z nich, USCGC Bertholf (WMSL-750), został zbudowany w latach 2005-2008. Trzy dalsze domówiono w 2018 roku, przy czym jeszcze w 2023 roku władze były zdecydowane zwiększyć zamówienie do łącznie dwunastu. Na ten moment jeszcze nie wiadomo, jakie będą dalsze plany związane z zamówieniami dla straży wybrzeża, przy czym decyzja o anulowaniu zamówienia to także przedmiot kontrowersji, biorąc pod uwagę, że zdaniem wielu specjalistów jest ona niedofinansowana, a wiele jednostek nawodnych jest już przestarzałych i wyeksploatowanych. W dodatku, z racji na problem z pozyskiwaniem nowych chętnych do służby, niektóre zdecydowano się wycofać z racji na niemożność skompletowania załóg i koszty eksploatacji. Temat podniesiono przy okazji pozbawieniu funkcji dowódcy formacji pod koniec stycznia tego roku, co złośliwie określa się „czystkami”, z racji na objęcie władzy przez administrację prezydenta Donalda Trumpa po wygranych wyborach, na początku 2021 roku.
Aktualnie budżet straży wybrzeża wynosi ok. 13,8 mld dolarów, a zdaniem niektórych komentujących powinien wzrosnąć do nawet 20 mld, co pozwoliłoby na poprawę warunków służby, w tym wymianę wielu starszych, kilkudziesięcioletnich jednostek nawodnych na nowe. Na ten moment władze nie ogłosiły zwiększenia finansowania, bardziej celując w optymalizację wydatków, co będzie się wiązało najpewniej z poszukiwaniem okazji do kolejnych cięć, z obietnicą przenoszenia pozyskanych funduszy na inne sfery funkcjonowania formacji. W planach jest pozyskanie nowych jednostek typu Heritage, zamówionych jeszcze w 2016 roku. Aktualnie trwa budowa czterech z jedenastu, budowanych przez stocznie Eastern Shipbuilding w Panama City (Floryda) oraz Austal USA w Mobile (Alabama). Pierwsza z nich, USCGC Argus (WMSM-915), jest w budowie od 2020 roku, a wodowanie miało miejsce w 2023 roku. Do służby wejdzie w 2025 lub 2026 roku. Patrolowce tej serii mają 110 metrów długości, 16 metrów szerokości i pełną wyporność do 3800 ton, co czyni je nieco mniejszymi od serii typu Legend.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe