Departament Obrony USA potwierdził 30 maja, że przyznano kontrakt na demontaż byłego lotniskowca USS Enterprise (CVN-65), pierwszego w swojej klasie posiadającego napęd jądrowy. Kończy to trwające od 2012 roku swoiste zawieszenie losów jednostki po jej wycofaniu ze służby.
Wykonawcą trudnego zlecenia związanego z demontażem okrętu będzie spółka NorthStar Maritime Dismantlement Services, w której skład wchodzą stocznia NorthStar Group Services, a także zakład Modern American Recycling and Radiological Services (MARRS). Prace zostaną wykonane w Mobile w Alabamie i mają zostać ukończone do listopada 2029 roku. Wartość kontraktu to blisko 536 mln dolarów, tyle co za nowy okręt podwodny z napędem konwencjonalnym lub fregatę. Władze podkreśliły, że wybór zakładu, który podejmie się tego niełatwego zadania wynikał z chęci utrzymania przestrzeni i zdolności przerobowych w stoczniach realizujących zlecenia związane z budową nowych okrętów.
Przypomnijmy, po zakończeniu trwającej blisko pół wieku aktywnej służby lotniskowca w 2012 roku, rozpoczęto przeprowadzono złożony proces wygaszania reaktorów jądrowych, a także usunięcia paliwa, co trwało do 2018 roku. Stąd demontaż okrętu pozostaje procesem rozłożonym w czasie. W związku z usunięciem znacznej części wyposażenia ex-lotniskowiec znajdował się w Hampton Roads. Usunięcie większości wyposażenia rozpoczęto w 2022 roku, dekadę po wycofaniu ze służby. Na pokładzie nadal znajdują się jednak groźne odpady radiologiczne, a wspomniany zakład MARRS ma zająć się rozbiórką i utylizacją ośmiu okrętowych siłowni jądrowych, tworzących dawny napęd lotniskowca. Władze zapewniają, że tak jak inne elementy okrętu zostaną odpowiednio poddane recyklingowi lub zutylizowane.
Z racji na to, że ex-USS Enterprise jest pierwszym lotniskowcem z napędem jądrowym, który jest poddawany procesowi demontażu i złomowania, zdobyte w ten sposób doświadczenie zostanie wykorzystane także w przypadku lotniskowców typu Nimitz, które w przyszłości również będą wycofywane ze służby z racji na osiągnięcie 50 lat służby i zastępowania ich przez nowe jednostki typu Gerard R. Ford. To dotyczy choćby pierwszego z tej serii USS Nimitz (CVN-68), który pod gwieździstym sztandarem służy od 1975 roku.
USS Enterprise (CVN-65) był pierwszym lotniskowcem o
napędzie atomowym w US Navy. Zbudowano go w latach 1958–1961. Miał 342 metry
długości i 90 tys. ton maksymalnej wyporności, co czyniło go jednym z
największych w historii sił morskich USA, będąc też symbolem potęgi państwa w
czasie wyścigu zbrojeń podczas Zimnej Wojny. Dowodził, jak bardzo Zachód
wyprzedza w tym względzie Blok Wschodni, stanowiąc potężną siłę bojową.
Uczestniczył w wielu ważnych momentach historii najnowszej po 1945 roku, w tym
blokadzie Kuby podczas kryzysu kubańskiego, obsłudze misji bojowych samolotów w
trakcie wojny wietnamskiej, ewakuacji ambasady USA podczas ataku Wietnamu
Północnego na Sajgon, czy też walkach z Al-Kaidą po 11 września 2001 roku w
trakcie operacji Enduring Freedom. Aktywną służbę zakończył w 2012 roku,
pozostając do 2017 roku w rezerwie, po czym nastąpiła decyzja o jego
zezłomowaniu.
Podkreślając aspekt recyklingu Departament Obrony wskazał, że uzyskany z demontażu materiał zostanie wykorzystany przy… budowie kolejnego, atomowego lotniskowca USS Enterprise (CVN-80), okrętu typu Gerard R. Ford, znajdującego się w budowie od 2022 roku. Co istotne, jego przekazanie do służby zaplanowano na 2029 rok, wtedy gdy zakończy się złomowanie jego słynnego poprzednika, co nadaje całemu przedsięwzięciu niejako symbolicznego znaczenia.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby
Regaty, koncerty, parady podczas Święta Morza w Gdyni