Składki ubezpieczeniowe dla statków płynących na Morze Czarne niemal się podwoiły tylko we wtorek, po tym jak dwa tankowce zarządzane przez greckie firmy zostały trafione przez niezidentyfikowane drony w drodze do terminalu Caspian Pipeline Consortium na rosyjskim wybrzeżu. Koszty ubezpieczeń wojennych dla zawinięć do portów na Morzu Czarnym wzrosły do 1% wartości statku, z poziomu 0,6%-0,8% pod koniec grudnia i 0,3-0,4% w listopadzie.
Ostatnie zdarzenia miały miejsce, gdy tankowce Matilda i Delta Harmony płynęły bez ładunku do terminalu w pobliżu rosyjskiego portu Nowrosyjsk, który obsługuje około 80% kazachskiego eksportu ropy naftowej na rynki międzynarodowe. Przedstawiciel greckiej firmy Thenamaris potwierdził, że tankowiec Matilda został trafiony przez dwa drony, gdy czekał około 30 mil morskich od punktów kotwiczenia. "Nie było rannych, a statek doznał niewielkich uszkodzeń na poziomie pokładu, według wstępnej oceny, które są całkowicie naprawialne", powiedział przedstawiciel armatora.
Morze Czarne ma kluczowe znaczenie dla dostaw zboża, ropy naftowej i produktów naftowych, a jego wody są podzielone między Bułgarię, Gruzję, Rumunię i Turcję, a także Rosję i Ukrainę. Najnowsze incydenty zwiększyły ocenę ryzyka dla statków kierujących się zarówno do terminali rosyjskich, jak i ukraińskich.
„Szybka eskalacja ryzyka, poprzedzona niewielką liczbą ostrzeżeń i sygnałów, stała się charakterystyczną cechą środowiska na Morzu Czarnym" – wyjaśnił Munro Anderson, specjalista ds. ubezpieczeń wojennych od ryzyka morskiego w Vessel Protect, części Pen Underwriting.
Statki płynące do rosyjskich lub tureckich portów na Morzu Czarnym lub terminali w okolicach Morza Azowskiego wymagają dodatkowego ubezpieczenia od ryzyka wojennego, zwykle wystawianego na okres siedmiu dni, przy czym warunki są obecnie weryfikowane co 24 godziny.
"W tej chwili rosną one po serii incydentów i nie zdziwiłbym się, gdyby przekroczyły 1% wartości statku, w zależności od wartości jednostki, jej właścicieli lub proponowanych portów zawinięcia" – powiedział agencji Reuters David Smith, dyrektor w firmie brokerskiej McGill and Partners
Od listopada 2025 r. obserwowany jest bardzo wyraźny wzrost składek za ubezpieczenie ryzyka wojennego w regionie Morza Czarnego – głównie w związku z nasileniem ataków ukraińskich dronów morskich na rosyjskie statki, tankowce i infrastrukturę portową (Noworosyjsk i okolice).
Dla portów rosyjskich na Morzu Czarnym stawki wzrosły o ok. 250% od połowy listopada z poziomu 0,25–0,30% wartości kadłuba statku do 0,65–0,80%, a w niektórych przypadkach nawet do ~1%. Dla portów ukraińskich: wzrost z ~0,4% pod koniec listopada do 0,8–1% w styczniu 2026. Stawki te są obecnie najwyższe od 3 lat.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Rekonstrukcja rządu - likwidacja Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
Zasady reprezentacji w spółkach prawa handlowego
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Marynarskie umowy będzie można zawierać elektronicznie. To pomysł rządu na powrót polskiej bandery
Komisja handlu międzynarodowego PE poparła porozumienie ws. ceł uzgodnionych przez UE i USA
Czy NATO zablokuje Rosji Bałtyk? Kreml miałby tracić wtedy 90 mld dolarów rocznie
Daniel Ryczek nowym prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu
Co z polską banderą? – Sejm zaczyna prace nad ustawą. Kpt. ż.w. Tadeusz Hatalski komentuje projekt