Przeznaczenie 5,3 mld koron (ok. 500 mln euro) na zakup bezzałogowców, w tym dronów kamikadze, a także mających śledzić rosyjskie wojsko i satelitów wojskowych – zapowiedział rząd Szwecji.
– Pole bitwy w przyszłości będzie w coraz większym stopniu charakteryzować się systemami bezzałogowymi i walką na dystans – podkreślił w poniedziałek minister obrony Szwecji Pal Jonson.
Przyznał, że szwedzkie siły zbrojne korzystają z doświadczeń obronnych Ukrainy, a także jej walki ofensywnej wobec Rosji.
Według Jonsona setki dronów, m.in. uzbrojonych (kamikadze), rozpoznawczych, a także morskich, zostaną dostarczone w latach 2026-28. Jednocześnie, choć na wojnie potrzebne są miliony bezzałogowców, tak duże partie nie będą zamawiane, aby uniknąć magazynowania. Powód to bardzo szybki rozwój technologii.
Szwedzki minister obrony zapowiedział również inwestycje w satelity wojskowe, służące do szpiegowania celów w Rosji oraz ostrzegania przed pociskami dalekiego zasięgu. Pierwszy z 10 ma zostać wystrzelony jeszcze w tym roku, choć wcześniej planowano, że stanie się to w 2030 r. (PAP)
zys/ mal/
Drones and satellites for defence need to be procured faster. The Swedish government is therefore investing SEK 5.3bn to buy large numbers of drones and around ten satellites, with deliveries within two years. Time is of the essence. (1/4) pic.twitter.com/5Mo8I7vvy1
— Pål Jonson (@PlJonson) January 12, 2026
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35