• <
UNIWERSYTET_MORSKI_GDYNIA_1100x200

Szczecin Offshore Hub: cztery firmy z regionu chcą razem zawalczyć o zlecenia w offshore

Strona główna Energetyka Morska, Wiatrowa, Offshore Wind, Offshore Oil&Gas Szczecin Offshore Hub: cztery firmy z regionu chcą razem zawalczyć o zlecenia w offshore
Fot. GospodarkaMorska.pl

Cztery szczecińskie firmy zawiązały konsorcjum, w ramach którego będą chciały skuteczniej walczyć o zlecenia z rynku offshore.

Cztery szczecińskie przedsiębiorstwa z branży morskiej: Stocznia Szczecińska „Wulkan”, Elektryka Morska, Gotech i Stalkon podpisały umowę konsorcjalną. Powołane w ten sposób konsorcjum Szczecin Offshore Hub – G4 ma zwiększyć ich szansę na zlecenia z rynku morskiej energetyki wiatrowej.

Umowa utworzenia konsorcjum została oficjalnie podpisana podczas II Forum Dostawców Polskiej Energetyki Wiatrowej w Szczecinie. Na scenie dokumenty sygnowali prezesi spółek. 

G4 ma wzmocnić pozycję firm z regionu i pozwolić na wspólne poszukiwanie zleceń na rynku offshore. Radosław Kowalczyk, prezes Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” tłumaczy, że w połączeniu firm prywatnych i państwowych w Szczecinie tkwi duży potencjał, który konsorcjum chce wykorzystać. Firmy zamierzają współpracować na różnych etapach, począwszy od pozyskiwania zleceń, poprzez wyceny, do wspólnie realizowanej konstrukcji i wykonawstwa. 

– Działając wspólnie dysponujemy dużą siłą produkcyjną, pełnymi kompetencjami po to, żeby obsłużyć ten rynek, zapytania ofertowe, przetargi, żeby móc w tym rynku być w pełnym zakresie kompetencji i produkcyjnym – mówi Kowalczyk. 

G4 tworzą firmy Stalkon, Gotech, Elektryka Morska i Stocznia Szczecińska „Wulkan”. Stalkon jest producentem konstrukcji stalowych, również na rynek offshore, o kilkunastoletnim doświadczeniu. Gotech specjalizuje się m.in. w budowie instalacji przemysłowych i offshore. Elektryka Morska – jak sama nazwa wskazuje – jest jednym z wiodących dostawców rozwiązań z zakresu instalacji elektrycznych dla branży morskiej. Stocznia Szczecińska „Wulkan” jest w konsorcjum z jednej strony integratorem, z drugiej zaś oferuje swoją infrastrukturę i doświadczenie w budowie konstrukcji stalowych oraz prowadzenia projektu.

Mariusz Złotucha, prezes Stalkonu, zwraca uwagę, że wszystkie firmy zaangażowane w projekt są lokalne, choć niekoniecznie mają siedzibę w samym Szczecinie, jako że Stalkon bazuje w Policach, zaś Gotech w Gorzowie Wielkopolskim (posiada zarazem zakład produkcyjny w podszczecińskim Nowym Czarnowie). Ważnym elementem jest też połączenie sił prywatnych ze spółką nadzorowaną przez skarb państwa, czyli Stocznią Szczecińską „Wulkan”.

– Jeżeli powstają pewne projekty, to zapytania ofertowe trafiają do nas. Lepiej jest działać w jednej grupie, ponieważ wtenczas możemy ułożyć swoje projekty, swoją ofertację w całym pakiecie. Możemy zaoferować pełną organizację i sięgnąć po duże projekty, które się w tej chwili pojawiają na rynku, będą w przyszłości. Temu właśnie ma służyć Szczecin Offshore Hub – tłumaczy Złotucha. 

Uczestnicy konsorcjum zdają sobie sprawę, że w pojedynkę bardzo trudno byłoby im przesunąć się wyżej w hierarchii w łańcuchach dostaw dla projektów morskiej energetyki wiatrowej. Wielokrotnie na spotkaniach branżowych reprezentanci deweloperów i dostawców najwyższego rzędu, tzw. Tier 1, przekonywali, że łączenie swoich potencjałów pozwoli mniejszym dostawcom na obsługę większych zamówień. Jest to też łatwiejsze dla samych inwestorów – nie muszą wtedy kontraktować szeregu firm na mniejsze zlecenia, bo wszystko jest w jednym pakiecie. Bartłomiej Stępień, prezes Elektryki Morskiej, tłumaczy obrazowo:

– Reprezentuję firmę elektryczną, która od początku do końca podejmuje i buduje systemy elektryczne na statku. Ale żeby wybudować statek potrzebne są również inne branżę. My nie jesteśmy stocznią, więc do budowy statku czy konstrukcji offshorowej potrzebowaliśmy mieć w pakiecie firmy, które dostarczą kompetencje, których my nie mamy, czyli na przykład wybudowanie kadłuba, innych instalacji itd. Dla dużych deweloperów wygodniej jest rozmawiać z dużym podmiotem. Ani stocznia, ani poszczególne firmy z naszego konsorcjum nie byłyby w stanie same udźwignąć kompetencyjnie i finansowo jednego projektu – mówi Stępień. – Stąd pomysł, żeby zbudować grupę firm, która uzupełnia się kompetencjami, nie duplikując ich. Każdy z nas ma swój unikatowy portfel realizacji i teraz stara się wykorzystać swoje kompetencje – dodaje. 

– Jeżeli będziemy dysponowali razem większym potencjałem i majątkowym, i zasobowym, i ludzkim, to wtedy dla większych partnerów jesteśmy grupą, która może podejmować większe zadania co do wolumenu, czasu, pieniędzy i wymagań – przekonuje Mariusz Batura, prezes spółki Gotech. – Stąd nasza idea zjednoczenia się w pewien zespół ludzki, który będzie podejmował wspólne działania rozpropagowania tego wśród potencjalnych inwestorów, deweloperów, przekonania ich, że jesteśmy właściwym partnerem. A końcowym celem w każdym biznesie jest zdobycie zamówienia i zrealizowanie go ku zadowoleniu klienta. 

Przed Szczecin Offshore Hubem teraz starania o zlecenia w ramach drugiej fazy polskiego offshore. Mariusz Złotucha zdaje sobie sprawę, że kluczowe będzie przekonanie do współpracy polskich deweloperów. Radosław Kowalczyk ze stoczni „Wulkan” dodaje, że to kluczowy punkt działalności G4 na najbliższy czas. 

– W tej chwili już od kilku lat dostarczamy na Morze Północne te same komponenty, które będą potrzebne na Bałtyku. Jesteśmy gotowi, mamy doświadczenie, mamy kompetencje. Dla nas cel numer jeden to Bałtyk, polski Bałtyk z polskimi deweloperami – kończy Kowalczyk. 

JOTUN_2026
PSEW_2026_390x150

Dziękujemy za wysłane grafiki.