Zajmująca się kwestiami bezpieczeństwa agencja Ambrey podała, że sześciu członków załogi porwanych ze statku Oya 1 przed dwoma miesiącami zostało uwolnionych.
Do porwania marynarzy doszło 30 czerwca u zachodnich wybrzeży Afryki. Piraci weszli wtedy na pokład zakotwiczonego około mili od portu Doula w Kamerunie. Sześciu członków załogi zostało zabranych przez piratów. Na miejscu szybko pojawiły się dwie jednostki wojskowe z Kamerunu, jednak nie udało się im zapobiec porwaniu.
Nie wiadomo jak doszło do uwolnienia przetrzymywanych ani w jakim są stanie.
Co ciekawe, Oya 1 już wcześniej była obiektem ataku piratów, który zakończył się porwaniem członków załogi. W 2017 roku, u wybrzeży Nigerii, niezidentyfikowani sprawcy porwali pięciu marynarzy.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni