Zajmująca się kwestiami bezpieczeństwa agencja Ambrey podała, że sześciu członków załogi porwanych ze statku Oya 1 przed dwoma miesiącami zostało uwolnionych.
Do porwania marynarzy doszło 30 czerwca u zachodnich wybrzeży Afryki. Piraci weszli wtedy na pokład zakotwiczonego około mili od portu Doula w Kamerunie. Sześciu członków załogi zostało zabranych przez piratów. Na miejscu szybko pojawiły się dwie jednostki wojskowe z Kamerunu, jednak nie udało się im zapobiec porwaniu.
Nie wiadomo jak doszło do uwolnienia przetrzymywanych ani w jakim są stanie.
Co ciekawe, Oya 1 już wcześniej była obiektem ataku piratów, który zakończył się porwaniem członków załogi. W 2017 roku, u wybrzeży Nigerii, niezidentyfikowani sprawcy porwali pięciu marynarzy.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty