W wyniku zwarcia instalacji elektrycznej w zakładzie przetwórstwa gazu ziemnego w Karsto w Norwegii doszło do przerwy w dostawach energii na platformy wiertnicze na Morzu Północnym, co spowodowało wstrzymanie wydobycia ropy naftowej. To już drugi taki incydent w ciągu ostatniego tygodnia.
Bez prądu pozostają platformy znajdujące się na Johan Sverdrup, największym polu naftowym w Europie Zachodniej. Equinor, właściciel stacji w Karsto, zastrzegł jednak, że skutki braku prądu mogą wpłynąć także na wydobycie na innych polach.
"Pracujemy nad szybkim rozwiązaniem problemu" - powiedział PAP rzecznik prasowy Equinor, Gisle Ledel Johannessen.
Do podobnego incydentu w tym samym miejscu doszło w ubiegły czwartek. Przyczyną była także awaria instalacji elektrycznej, w wyniku której platformy wiertnicze pozbawione były zasilania przez kilkanaście godzin.
"To już drugie takie zdarzenie w ciągu kilku dni, podczas gdy przez wiele lat nie mieliśmy podobnych awarii. To bardzo poważna sytuacja" – skomentował dla PAP Per Steinar Stamnes ze związku zawodowego Styrke Equinor.
Equinor zapewnia, że w wyniku awarii instalacji elektrycznej w Karsto oraz utraty prądu na platformach wiertniczych nikt nie ucierpiał, a wszyscy pracownicy są bezpieczni. Wydobycie ropy zostanie wznowione niezwłocznie po przywróceniu zasilania.
Z Oslo Mieszko Czarnecki
cmm/ bst/
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem
Azbest w brytyjskich turbinach wiatrowych na morzu. Ich części pochodzą z Chin
Energa Wytwarzanie umacnia kompetencje w energetyce wiatrowej na lądzie
SolarDuck i MARIN otrzymały dotację na rozwój morskiej energetyki solarnej