Do groźnej sytuacji doszło nieopodal włoskiego wybrzeża, gdy doszło do pożaru na platformie wydobywczej. Natychmiast interweniowały służby, wysyłając jednostki morskie i latające, aby uniknąć ofiar i groźby skażenia Morza Adriatyckiego.
Jak informuje Straż Wybrzeża Włoch (Guardia Costiera), 23 stycznia br. zapłonęła platforma wiertnicza Rospo Mare B, przeznaczona do wydobycia ropy naftowej. Na miejsce wysłano patrolowiec CP878, który przywiózł zespół strażaków. Ponadto działania z powietrza wspierały samolot Manta i śmigłowiec Nemo. Z pomocą przybyła też jednostka zaopatrzeniowa Shark, która pomogła ewakuować 26 pracowników z platformy, a także sąsiednich obiektów w ramach środka zapobiegawczego.
Nelle 📸 dell’aereo Manta ✈️ #GuardiaCostiera le operazioni svolte ieri per l’incendio sulla piattaforma petrolifera Rospomare B. Terminate già ieri le operazioni di estinzione dell’incendio, prosegue l’attività di monitoraggio ambientale
— Guardia Costiera (@guardiacostiera) January 23, 2025
🔎nessuna traccia di inquinamento in mare pic.twitter.com/83iBX6OSD4
Akcja pożarowa trwała niemal cały dzień, a po jej zakończeniu służby
przeprowadziły działania związane z monitoringiem środowiska. Nie
wykryto wycieku ani źródeł zanieczyszczeń. Nie ma też informacji o ofiarach bądź poszkodowanych.
Na ten moment nie są podane przyczyny pożaru. Platforma Rospo Mare B powstała w 1982 roku i jest głównym obiektem produkcyjnym w polu Rospo Mare Energean, odpowiedzialnym za obróbkę wydobywanego surowca.
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35