Do wypadku z udziałem trzech statków doszło w poniedziałek na rzecze Missisipi w okolicach miejscowości Convent w stanie Louisiana. Jeden z zacumowanych tam masowców zerwał się z cumy, po czym uderzył w zakotwiczony w pobliżu holownik oraz tankowiec. Wypadek bada teraz amerykańska straż przybrzeżna.
228-metrowa jednostka o nazwie Privocean zerwała się z cumy i popłynęła w dół rzeki. Tam zderzyła się z 29-metrowym holownikiem Texas. Nie zatrzymało to jednak statku, który płynąc dalej w dół rzeki, uderzył w tankowiec o nazwie Bravo, o długości 248 metrów. Zaskoczyło to załogę statku, która właśnie wyładowywała ropę naftową. Na szczęście udało się awaryjnie zakończyć proces rozładunku i uwolnić jednostkę. Przy tej czynności doszło jednak do wycieku ropy. Nikt z załogi tankowca nie został poważnie ranny, ale część osób została zabrana do szpitala na dokładniejsze badania.
Obecnie zacumowano już wszystkie trzy statki i zatamowano wyciek z Bravo. Według wstępnych badań, do rzeki Mississippi trafiło ok 1590 litrów ropy naftowej. Z tego powodu zamknięto dla ruchu wodnego odcinek rzeki od 154 do 163 mili. Nieznane są jeszcze przyczyny wypadku.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe