pc
Wypadek w Santo Domingo na Dominikanie. Zepchnięty przez prąd karaibski prom Kydon staranował nabrzeże terminalu San Souci. Nikomu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło w czwartek podczas cumowania jednostki. Prom został zepchnięty przez prąd i uderzył w nabrzeże, taranując m.in. ustawione na nim kontenery. Uszkodzone zostały rampa statku i infrastruktura portowa.
Lokalne władze badają przyczynę wypadku. Nie stwierdzono zanieczyszczenia wody, port także bez zmian kontynuuje pracę.
Kydon pływa pomiędzy Santo Domingo a San Juan w Portoryko. Jednostka ma 192 m długości, 27 m szerokości oraz 5,4 m maksymalnego zanurzenia. Nośność promu to 6 987 t, a tonaż pojemnościowy brutto – 29 991. Operatorem Kydona jest Ferries del Caribe.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
USA i Wielka Brytania chcą zorganizować konferencję w sprawie Cieśniny Ormuz
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi